Samsung w 2019 roku pokazał udane smartfony ze swoich flagowych linii Galaxy S i Galaxy Note. Koreańczycy przygotowują jednak coś specjalnego na 2020 rok – mowa tu oczywiście o serii Galaxy S11, która ponownie będzie musiała wyróżnić się wśród konkurencji. Do sieci trafiły trójwymiarowe rendery wspomnianych smartfonów. O ile przedni panel nie powinien zrobić na nikim większego wrażenia, tak na tylnej obudowie Samsung może zaimplementować funkcję, z której będzie można aktywnie korzystać każdego dnia.
Samsung w serii Galaxy S11 skupi się przede wszystkim na aparacie fotograficznym. Nie to, że Koreańczycy teraz produkują słabe rzeczy w tym temacie. Firma chce jednak pokazać, że potrafi więcej. Do Galaxy S11 ma trafić zupełnie nowy sensor, który zagwarantuje rozdzielczość nawet 108 megapikseli. Do tego wszystkiego Samsung ma planować także funkcję pięciokrotnego, bezstratnego zoomu optycznego.
Prawdziwą niespodzianką będzie jednak co innego. Bardzo możliwe, że w Galaxy S11 po raz pierwszy doświadczymy spektometru w smartfonie. Co to takiego? To urządzenie, które wykorzystuje podczerwień do analizy składu chemicznego danego obiektu. Obecnie nie wiadomo po co Samsungowi spektometr w smartfonie, jednak można podejrzewać, że chodzi tutaj o zupełnie nowe możliwości zdrowotne w kontekście analizy oraz spożycia poszczególnych produktów. Tyczy się to zarówno cieczy, jak i normalnych, spożywczych artykułów.
Niestety na ten moment jest za wcześnie, aby mówić o nowych flagowcach z serii Galaxy S11 w kontekście samej specyfikacji technicznej. Ta powinna pojawić się w sieci w nadchodzących miesiącach. Można jednak spodziewać się, iż Koreańczycy ponownie postawią na swój wydajny procesor oraz dużą ilość pamięci RAM. Na renderach Galaxy S11 wygląda naprawdę nieźle.
Ciekawe, jak pokryją się one z rzeczywistością.
Źródło: PhoneArena

