Samsung spowalnia swoje smartfony
Samsung nie bardzo przejął się doświadczeniami sprzed lat i nadal gra na nosie konsumentom. W marcu tego roku Samsung został przyłapany na obniżaniu mocy obliczeniowej flagowych smartfonów z serii Galaxy S22 w grach i aplikacjach. Szybko okazało się, że identyczne praktyki dokonywano w odniesieniu do serii Galaxy S21, Galaxy S20 oraz Galaxy S10.
Wszystkie wyżej wymienione sprzęty rozwijają pełnię swojego potencjału wyłącznie w testach syntetycznych. Nie jest to nową praktyką. Producentom smartfonów zdarzało się w przeszłości „tuningować” sprzęt pod kątem benchmarków w taki sposób, aby wypadały one jak najlepiej nie tylko w recenzjach, ale też pomiarach przedpremierowych, które regularnie „wyciekają” do sieci. W codziennym użytkowaniu wydajność bywała mniejsza. Znacznie mniejsza.
Android Police donosi, że w przypadku porównania wydajności Galaxy Tab S8 Ultra i S8+ w benchmarku Geekbench, różnice sięgały 18-24% w przypadku wydajności pojedynczego rdzenia i 6-11% dla wydajności wielordzeniowej. Przy pierwszym pomiarze redaktorzy serwisu uruchomili sam benchmark. Przy drugim włączyli test i symulowali uruchomienie w tle gry Genshin Impact, która de facto nie działała. Niższe wyniki notowano oczywiście w drugim przypadku. Tego samego zachowania nie wykryto w przypadku tabletów Galaxy Tab 7 i Tab S5e.
Geekbench usuwa urządzenia Samsunga z bazy benchmarka
Przedstawiciele Geekbench najpierw usunęli flagowe smartfony marki Samsung z rankingu, a teraz postąpili analogicznie w przypadku tabletów Galaxy Tab S8. I nic dziwnego.
Thanks to @AndroidPolice, we became aware that the Samsung Galaxy Tab S8 makes performance decisions based on application identifiers rather than application behavior. We’ve delisted the Samsung Galaxy Tab 8 from our Android Benchmark chart. https://t.co/DlbWr2E6l3
— Geekbench (@geekbench) March 14, 2022
Samsung nie zareagował w żaden sposób na doniesienia serwisu Android Police.
Konsumenci decydujący się na zakup nowych smartfonów nierzadko robią to, aby sprawić sobie urządzenie wydajniejsze. Wpływanie w ten sposób na moc obliczeniową sprzętu może być postrzegane jako działanie antykonsumenckie i wprowadzające w błąd.
Źródło: Android Police