Najważniejszą cechą poza obecnością tylko jednego koła, jest specjalny system równowagi, który utrzymuje pasażera dostosowując się do jego gabarytów i wagi. Sam motocykl jest skonstruowany przede wszystkim z myślą o podróżach krótkodystansowych. Jeśli mieliście nadzieję, że wyruszycie w tourne po kraju na takim cacku to możecie poczuć zawód. Sprzęt ważyć ma około 59 kg, maksymalna prędkość wyniesie 40 km/h, zaś przejechany dystans nie przekroczy 48 km – jest to więc bardziej alternatywa dla miejskiego środka komunikacji.
Sugerowana cena Ryno wyniesie na starcie około 4500 dolarów w USA, zaś dokładną datę premiery na pozostałych kontynentach poznamy niebawem. Pozostaje tylko pytanie do jakiej grupy docelowej zostaje skierowany ten wynalazek i czy faktycznie będzie na niego masowy popyt, czy też będzie to wyłącznie ciekawostka dla osób, którzy nie mają pomysłów na wydawanie pieniędzy.
Poniżej możecie zobaczyć, jak Ryno prezentuje się w ruchu.
Źródło: Discovery
