Roomba zrobiła jej zdjęcie na toalecie
iRobot uznawana jest za jednego z czołowych producentów robotów sprzątających. Bliżej nieokreślona liczba autonomicznych odkurzaczy marki Roomba wykonał zdjęcia, które później wyciekły do mediów społecznościowych – Facebooka, Discorda i innych. Jedno z nich przedstawiało kobietę siedzącą na toalecie. Producent broni się twierdząc, że zostały one zrobione przez modele testowe, a nie jednostki konsumenckie.
Na innych fotografiach widać m.in. małe dziecko oraz elementy wyposażenia domów oznaczane przez sztuczną inteligencję.
iRobot podał, że odkurzacze z których pochodzą fotografie były używane przez opłacanych przez firmę współpracowników. Jednostki testowe miały zbierać dane niezbędne do tego, aby udoskonalać urządzenia m.in. poprzez uczenie maszynowe. Partnerzy z kolei zwracali uwagę na przykład na to, czy robot z powodzeniem omijał przeszkody.
Źródło: Technologyreview
Zaawansowane roboty sprzątające, takie jak Roomba J7, mają wbudowane kamery do nawigacji, rozpoznawania obiektów i monitorowania domu.
Firma uspokaja
CEO iRobot Colin Angle przekazał, że roboty testowe zawierały modyfikacje sprzętu i oprogramowania, które nigdy nie były dostępne w urządzeniach konsumenckich.
Obrazy zostały podobno ujawnione przez wenezuelskich kontrahentów ze startupu Scale AI, którzy opublikowali je w prywatnych grupach na Facebooku, Discordzie i innych platformach jeszcze w 2020 roku, donosi MIT Tech Review. Być może sprawę nagłośniono właśnie teraz zupełnie nieprzypadkowo.
Przypominamy, że Amazon jest bliski sfinalizowania umowy, na mocy której ma przejąć iRobot za cenę 1,7 miliarda dolarów. Wiele osób obawia się o to, co Amazon zrobi z przejętymi danymi.
Źródło: technologyreview

