Roboty sprzątające – już teraz szalenie użyteczne

Maksym SłomskiSkomentuj
Roboty sprzątające – już teraz szalenie użyteczne
Roboty sprzątające przeszły naprawdę długą drogę od czasów, w których były jedynie stosunkowo prostymi urządzeniami, w dość losowy sposób przemierzającymi podłogi w mieszkaniach, w poszukiwaniu drobinek kurzu. Nowoczesny sprzęt tego rodzaju nie tylko jest w stanie skutecznie czyścić dywany z długim włosiem, ale także mopować podłogi, tworzyć sobie mapy pomieszczeń i unikać przeszkód… niczym człowiek. Na przestrzeni ostatnich miesięcy miałem styczność z kilkoma różnymi robotami sprzątającymi, co skłoniło mnie do pewnych refleksji.



roboty sprzatajace 1

Roboty sprzątające na AliExpress – do wyboru, do koloru. | Źródło: AliExpress

Pojawiają się coraz lepsze modele robotów sprzątających

O ile początkowo podchodziłem do idei smart home z pewną dozą dystansu, to wraz z upływem lat otwieram się na nią coraz mocniej. Powód jest trywialny: na rynku pojawia się coraz więcej interesujących rozwiązań w coraz lepszej cenie. O ile jeszcze niedawno uważałem roboty sprzątające za coś zbytecznego, drogiego i nie zawsze efektywnego na tle bezprzewodowych odkurzaczy ręcznych, możliwość testowania kolejnych urządzeń przypomina mi, że świat się zmienia. Podam prosty przykład: jeszcze jakiś czas temu pojemniki na nieczystości w sprzęcie tego typu należało bardzo często wymieniać. A teraz? Odkurzacz Lydsto R1 (marka Xiaomi) sprzedawany jest w komplecie ze stacją dokującą ze zintegrowanym pojemnikiem na kurz o pojemności 3 litrów. Robot sam opróżnia pojemnik do swoistej stacji odbioru kurzu, dzięki czemu może odkurzać jeszcze większe powierzchnie bez ingerencji ze strony użytkownika. Rzadszy kontakt z kurzem, mniej zmartwień. To mi się podoba.



Lydsto R1

Lydsto R1. | Źródło: Lydsto

Synonimem dobrej jakości robota sprzątającego pozostaje w mentalności wielu konsumentów iRobot (świetna Roomba i7+), ale wszystko idzie do przodu, a na rynku gęstnieje konkurencja. W polskich i zagranicznych sklepach sporym zainteresowaniem cieszą się konstrukcje tańszych marek pokroju Roborock, jak choćby Roborock S5 Max, czy też Deebot, z Deebot Ecovacs T8 AIVI na czele. Rosnąca liczba Polaków w poszukiwaniu wymarzonego robota sprzątającego lub robota sprzątającego z mopem udaje się do chińskich sklepów, wysyłających towary do Polski. Ano właśnie, mopowanie…

Deebot Ecovacs T8 AIVI
Deebot Ecovacs T8 AIVI. | Źródło: Deebot

Robot sprzątający odkurzy i umyje podłogę

Robot sprzątający z mopem rozszerza ideę automatyzacji procesu sprzątania domu o czynność, której nie lubi chyba żaden człowiek. Wystarczy cyklicznie wymienić wodę w pojemniku, a o resztę zadba sztuczna inteligencja. Lydsto R1 najpierw odkurza daną powierzchnię, by chwilę potem usunąć z niej zabrudzenia za pomocą zwilżonego materiału. Jeśli raz, a dobrze umyjesz podłogę w swoim domu lub mieszkaniu, robot sprzątający zagwarantuje utrzymanie jej czystości przez długo czas. A ja Wam gwarantuję, że zrobi to dobrze.

roboty sprzatajace 2
Roboty sprzątające są coraz lepsze w omijaniu przeszkód – nie muszą nawet ich dotykać, po prostu je „widzą”. | Źródło: AliExpress


Roboty sprzątające przygotowują mapę pomieszczeń

Dzisiejsze inteligentne odkurzacze są w stanie omijać przeszkody znacznie skuteczniej, niż domowe zwierzaki. Widziałem już kota uderzającego z całym impetem w ścianę, ale roboty sprzątające unikają problemu za sprawą zestawu przeróżnych czujników. Kamery 3D TOF i mapowanie LDS są w stanie przygotować mapy pomieszczeń w taki sposób, aby robot sprzątał szybko, skutecznie i w zaplanowany sposób. Za sprawą badania „gruntu” przy pomocy wiązek lasera robot nie tylko jedzie idealnie po trasie, którą sam sobie wyznaczy, ale też nigdy nie spadnie ze schodów, będąc w stanie w porę się przed nimi zatrzymać. Po skończonym zadaniu lub w razie wykrycia niskiego poziomu naładowania, robot sprzątający sam wróci do stacji dokującej, pełniącej przy okazji funkcję ładowarki.

Roomba i7
iRobot Roomba i7+. | Źródło: iRobot

Recenzje robotów sprzątających są zgodne co do jednego. Nie istnieje coś takiego jak najlepszy robot sprzątający, a tego rodzaju urządzenia warto dostosowywać do swoich indywidualnych potrzeb. Nie potrzebujesz funkcji mopowania? Oszczędzisz parę stówek. Nie zależy Ci na odkurzaniu dywanów? Wybierz konstrukcję z nieco mniejszymi kółkami. Nie uważam, żeby tego rodzaju gadżet był w stanie dziś zastąpić ręczny odkurzacz akumulatorowy, ale już teraz stanowi rewelacyjnego jego dopełnienie.

Materiał powstał przy współpracy z AliExpress
 

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.