Producent podkreśla, że nowy smartfon będzie, jak kameleon. W obu urządzeniach z serii 9 Pro zastosowano Light Shift Design, w którym tylna obudowa zmienia kolor z niebieskiego na czerwony w ciągu pięciu sekund, pod wpływem światła słonecznego lub ultrafioletowego, i z powrotem do niebieskiego – gdy zostanie osłonięta przed światłem słonecznym. Zasługę trzeba przypisać fotochromizmowi i organicznym materiałom fotochromowym OCA, dzięki którym tylna obudowa może zmieniać kolor po oświetleniu promieniami ultrafioletowymi. Brzmi intrygująco, prawda?
Według realme, aby osiągnąć efekt końcowy, przeprowadzono ponad 200 prób, takich jak „zmiana” struktury molekularnej, dzięki której materiał zmienia kolory i szybko blednie. Firma realme najpierw stworzyła proces oparty na dwóch warstwach fotochromowych, a następnie dodała organiczną warstwę kompozytową do warstwy fotochromowej i szkła, co nie tylko gwarantuje przyczepność, ale także zwiększa współczynnik oddawania barw o 40 procent.
Zdradzono też, że realme 9 Pro wyróżnia się lekkością i wagą, ponieważ ma zaledwie 7,99 mm grubości i waży 182 g, co sprawia, że jest to najcieńszy spośród wszystkich produktów realme dostępnych na rynku.
Według najnowszego raportu Strategy Analytics, „numerowane” serie realme odnotowały wolumen przesyłek na poziomie 40 milionów, a w 2021 roku w Europie osiągnęły wzrost o 570 procent w porównaniu do roku 2020. Europa będzie również pierwszym rynkiem, na którym w najbliższych tygodniach ukaże się nowa seria realme 9 Pro. Szczegóły mamy poznać już wkrótce.
Według ostatnich doniesień, Realme 9 Pro+ będzie zasilany przez ośmiordzeniowy procesor MediaTek Dimensity 920 i układ graficzny Mali G68. Tymczasem mówi się, że 9 Pro wyposażono w ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 695 i grafiikę Adreno 619. Oba smartfony mają oferować ekrany typu AMOLED.
Data polskiej premiery realme 9 Pro i 9 Pro+ ustalona została na 16 lutego 2022 r.
Źródło: realme

