Podstawowy realme 16 zadebiutował już w Wietnamie, a lada moment oficjalnie wejdzie na rynek indyjski. Smartfon kusi nie tylko gigantycznym akumulatorem, ale też nietypowym modułem aparatu stworzonym dla fanów autoportretów. Wiele wskazuje na to, że ten intrygujący średniak wkrótce trafi do globalnej sprzedaży, a tym samym na polskie półki sklepowe.
Lusterko do selfie zamiast fotograficznej rewolucji
Najbardziej dyskutowanym elementem wyposażenia realme 16 jest tzw. lusterko do selfie, wkomponowane w wyspę aparatów. Rozwiązanie to pozwala na podgląd kadru podczas robienia autoportretów głównym, tylnym obiektywem. To ukłon w stronę influencerów i osób, którym zależy na wyższej jakości zdjęć z ręki, bez konieczności polegania na przedniej kamerce.
Sam projekt tylnego panelu może budzić skojarzenia z urządzeniami z serii Google Pixel, głównie za sprawą poziomej belki z aparatami. Poza nietypowym designem, producent postawił na konkretną wytrzymałość. Certyfikaty IP66, IP68, a nawet IP69 i IP69K oznaczają, że sprzęt jest w pełni odporny na wodę, kurz oraz ekstremalne warunki pracy.
Specyfikacja realme 16: bateria robi wrażenie
Na froncie smartfona umieszczono 6,57-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości Full HD+, ze zintegrowanym czytnikiem linii papilarnych. Panel obsługuje odświeżanie 120 Hz, co w tej klasie urządzeń w 2026 roku jest absolutnym standardem, a jego jasność szczytowa wynosi 1400 nitów.
Pod kątem wydajności mamy do czynienia z solidnym średniakiem. Za pracę urządzenia odpowiada:
- Procesor: MediaTek Dimensity 6400 Turbo
- Pamięć RAM: do 12 GB (LPDDR4x)
- Pamięć wewnętrzna: do 256 GB z możliwością rozbudowy przez hybrydowy slot microSD.
Najmocniejszym punktem na liście parametrów technicznych jest jednak zasilanie. Bateria o pojemności 7000 mAh powinna zagwarantować ponadprzeciętny czas pracy. Dodatkowo urządzenie wspiera ładowanie o mocy 60 W oraz funkcję ładowania zwrotnego. O odpowiednie odprowadzanie ciepła dba układ chłodzenia o powierzchni 6050 mm². Całość działa pod kontrolą Androida 16 z nakładką realme UI 7.


Jeśli chodzi o zaplecze fotograficzne (poza wspomnianym lusterkiem), składa się ono z 50-megapikselowego aparatu głównego (Sony IMX852) wspieranego przez 2-megapikselowy czujnik pomocniczy oraz 50-megapikselowej kamery z przodu.
Czy i kiedy realme 16 trafi do Polski?
Po wietnamskim debiucie na początku roku, smartfon szykuje się do podboju rynku w Indiach. Tam jest reklamowany jako pierwszy w kraju telefon z lusterkiem do selfie. Ten ruch sugeruje szerszą ekspansję modelu i daje uzasadnione nadzieje na to, że wkrótce zobaczymy go również w Polsce. Jako uzupełnienie dostępnej już u nas serii 16 Pro.
W Indiach cena ma nie przekroczyć 20 000 rupii, co w bezpośrednim przeliczeniu daje około 800 złotych. Jeśli urządzenie trafi nad Wisłę z podobnie agresywną wyceną, może mocno namieszać w segmencie budżetowców.
Źródło tekstu: Gizmochina / Zdjęcie otwierające: realme