Ośmiordzeniowy procesor miałby korzystać z czterech szybkich oraz czterech wolniejszych rdzeni, które uzupełniałyby się podczas pracy. Qualcomm na swoim filmie w dosadny sposób wyjaśnia, dlaczego takie rozwiązanie mija się z celem. Okazuje się bowiem, że praktycznie żadna aplikacja nie wykorzystuje takiej struktury – większość z nich bazuje wyłącznie na dwóch rdzeniach i to właśnie inwestowanie w ich szybkość jest odpowiednim krokiem. Zresztą obejrzyjcie sami.
Źródło: YouTube/Qualcomm
Źródło: YouTube/Qualcomm