Smartfon kupiony za cebulę w x-kom
„Zastosowaliśmy bardzo prosty przelicznik walutowy. Każda złotówka w cenie telefonu to jedna cebula. Była szansa, że najszybszy klient wybierze najdroższy telefon w naszej ofercie. To by oznaczało blisko 9 tysięcy cebul w którymś z naszych salonów. Podjęliśmy jednak to ryzyko” – mówi Adam Filipczak, pomysłodawca akcji i social media manager w x-kom.
Szczęśliwym kupującym okazał się Grzegorz z Olsztyna, który wykorzystał kod w ciągu 30 sekund od jego opublikował. Wybrał on smartfon realme 7, wyceniony w sklepie x-kom na 849 złotych. Za 849 cebul zapłacił niecałe 180 złotych.

Pan Grzegorz z Olsztyna z niewielką częścią przywiezionej przez niego cebuli. | Źródło: x-kom
Skąd pomysł na cebulową promocję x-kom?
„W naszej promocji zainspirowaliśmy się ostatnią sytuacją z Wyszkowa, gdzie jeden z klientów chciał kupić robota sprzątającego, ale zamiast nabić na kasę kod kreskowy urządzenia, zważył je jako cebulę. W tamtym wypadku udało się zbić cenę z 499 złotych na nieco ponad 16 złotych. U nas procentowo rabat był trochę mniejszy, ale przynajmniej za zakup u nas nie grozi kara do 8 lat więzienia” – tłumaczył Kamil Szwarbuła, rzecznik prasowy x-komu.
849 cebul trafiło do kantyny w centrali x-komu w Częstochowie. Z tej okazji szef kuchni postanowił zmienić menu na następny dzień. Znalazły się w nim m.in. zupa cebulowa, cebularz, pierogi ruskie z cebulką zasmażaną czy ryba w panierce cebulowej. Dodatkowo każdy pracownik x-komu, który przyszedł do kantyny na obiad, mógł odebrać jedną cebulę w prezencie.
Źródło: x-kom