Premiera Samsunga Galaxy S25 Edge. Bateria? Godna pożałowania. Cena – niemała

Anna BorzęckaSkomentuj
Premiera Samsunga Galaxy S25 Edge. Bateria? Godna pożałowania. Cena – niemała

O tym, że Samsung ma w przygotowaniu nowy, bardzo smukły smartfon, czyli Samsung Galaxy S25 Edge, wiemy już od dawna. Dopiero teraz oficjalnie ujawnił jednak pewne szczegóły na temat jego specyfikacji. Ba, poznaliśmy już jego ceny, i to te polskie. Szczegóły poniżej.



Samsung Galaxy S25 Edge: wyjątkowo cienki i lekki, ale…

Na wstępie przypomnijmy, jak cienkim smartfonem jest Galaxy S25 Edge. Jego grubość wynosi tylko 5,8 mm, a masa, przy ekranie o przekątnej 6,7 cala, tylko 163 gramy. Producent obiecuje jednak, że mimo smukłej konstrukcji oferuje on topową wydajność i wysokie możliwości fotograficzne.

Co ważne, w konstrukcji tej zastosowano tytan, który tworzy ramki urządzenia.  Plecki pokryto szkłem Gorilla Glass Victus 2, a obudowa jest wodoodporna, zgodnie z normą IP68. Ekran pokryto zaś szkłem Corning Gorilla Glass Ceramic 2. To w zasadzie pierwsze urządzenie z tym szkłem. Wspomniany ekran to 6,7-calowy panel Dynamic AMOLED 2X o rozdzielczości QHD+ i adaptacyjnym odświeżaniu do 120 Hz.



Za wydajność telefonu odpowiada układ Snapdragon 8 Elite w wersji „dla Galaxy”. Ma on zapewniać niską temperaturę nawet podczas długotrwałego użytkowania dzięki rekonfigurowanej komorze chłodzącej, ale oczywiście dopiero przekonamy się, czy to prawda.

Niestety, producent zmieścił w Samsungu Galaxy S25 Edge baterię tylko o pojemności 3900 mAh – bo nie sięgnął po akumulator w technologii krzemowo-węglowej ani nowszej. Co więcej, obsługuje ona ładowanie przewodowe z mocą tylko 25 W. Jest też obsługa ładowania bezprzewodowego, ale o nieznanej mocy. Obawiam się zatem zarówno o czas pracy, jak i czas ładowania tego urządzenia.

Aparat i wsparcie AI

Jeśli chodzi o możliwości fotograficzne, to Galaxy S25 Edge oferuje podwójny aparat tylny, w którym jednostką główną jest sensor o rozdzielczości 200 MP, ze stabilizacją i zoomem cyfrowym 2x (o podobno jakości optycznej). Do tego dochodzi sensor 12 MP z obiektywem ultraszerokokątnym i aparat przedni o rozdzielczości 12 MP.  Ponadto smartfon ma w zanadrzu silnik ProVisual Engine, znany z flagowego Galaxy S25 Ultra, który poprawia teksturę, kolory skóry i jakość zdjęć w trybie portretowym.

Samsung podkreśla, że Galaxy S25 Edge oferuje też pełne możliwości Galaxy AI. W smartfonie podobno znajdziemy znane już z poprzedników narzędzia wspomagające kreatywność i produktywność, takie jak Drawing Assist, ProScaler czy Audio Eraser. Nie zabrakło również funkcji ułatwiających codzienne użytkowanie  – od kontekstowych podpowiedzi w aplikacjach, przez automatyczne streszczanie treści (Now Brief), po inteligentny pasek Now Bar, który integruje się z kalendarzem, zadaniami czy aplikacjami firm trzecich. Jest też asystent Gemini, wraz z funkcją Gemini Live.

Specyfikację, którą otrzymaliśmy od producenta, umieściłam poniżej. Zwróćcie jednak uwagę na to, że nie jest ona pełna.


Samsung Galaxy S25 Edge – specyfikacja:

Procesor:Qualcomm Snapdragon 8 Elite dla Galaxy
Pamięć RAM:12 GB
Pamięć masowa:256 GB lub 512 GB
Możliwość rozbudowy pamięci:Nie
Wyświetlacz:6,7”, Dynamic AMOLED 2X, QHD, odświeżanie 1-120 Hz, Corning Gorilla Glass Ceramic 2
Biometria:Brak informacji
Akumulator:3900 mAh, ładowanie przewodowe 25 W, szybkie ładowanie bezprzewodowe zgodne z QC2.0 i AFCPD
Aparat fotograficzny – tył:200 MP, f/1.7, OIS 12 MP, f/2.2 (ultraszerokokątny)
Aparat fotograficzny – przód:12 MP, f/2.2
System operacyjny:Android 15, One UI 7
Transmisja danych:5G
Łączność:WiFi 7, Wi-Fi Direct, Bluetooth 5.4, NFC
Złącza:USB-C
Typ karty SIM:Brak informacji
Klasa ochrony:IP68
Wymiary:75,6 x 158,2 x 5,8 mm
Masa:163 g

Ceny i dostępność

Samsung Galaxy S25 Edge jest dostępny w Polsce w dwóch wariantach sprzętowych. Wariant 12/256 GB kosztuje 5499 złotych, a wariant 12/512 GB 5899 złotych. Do wyboru są trzy wersje kolorystyczne – czarna (Tytanowy czarny), niebieska (Tytanowy Niebieski) i srebrna (Tytanowy Srebrny). Przedsprzedaż już ruszyła.

Źródło: Samsung

Anna BorzęckaSwoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2015 roku. Na co dzień pisze o nowościach ze świata technologii i nauki, ale jest również autorką felietonów i recenzji. Chętnie testuje możliwości zarówno oprogramowania, jak i sprzętu – od smartfonów, przez laptopy, peryferia komputerowe i urządzenia audio, aż po małe AGD. Jej największymi pasjami są kulinaria oraz gry wideo. Sporą część wolnego czasu spędza w World of Warcraft, a także przyrządzając potrawy z przeróżnych zakątków świata.