Omega x Swatch na OLX w absurdalnych cenach
Gdzie kupić zegarek Omega x Swatch? Obecnie… tylko w szokująco wysokiej cenie na OLX. Polacy wykupili cały zapas zegarków dostępnych w warszawskim sklepie stacjonarnym. Omega x Swatch ze względu na swoje podobieństwo do modelu Omega Speedmaster Moonwatch nazwany został pieszczotliwie Omega MoonSwatch. Kupiły go osoby, którym podobał się design, liczący na tani lans oraz szybki zarobek.
„Na wszystkich tarczach widnieje logo OMEGA X SWATCH, a także kultowe logo Speedmaster i nowe logo MoonSwatch. Szklana konstrukcja, „ukryte” S zintegrowane w środku kryształu, delikatny i wyrafinowany okrągły wzór na zewnętrznym pierścieniu tarczy i subtarczach, ostra i gładka konstrukcja wypustów, kultowy szczegół „kropka nad 90″ na tachymetrze, przeskalowana ramka i oczywiście unikalny dotyk Bioceramic są wspólne dla wszystkich modeli i oddają naszą pasję do detali. Wszystkie godziny, minuty, wskazówki sekundnika chronografu i znaczniki godzin są wyposażone w superluminową, która zapewnia doskonały blask w ciemności” – głosi opis zegarka.
Każdy model zegarka z serii Omega x Swatch wyceniono na 1125 złotych. Ceny na OLX są dużo wyższe i kończą się nawet na 5999 złotych.
Polacy, którym udało się kupić stacjonarnie zegarki Omega x Swatch próbują na nich zarobić. Nie ma sensu korzystać z takich ofert. | Źrodło: mat. własny – zrzut ekranu z OLX
Wbrew pozorom kwarcowe Omega x Swatch to żadne limitki, których nie będzie się dało już nigdzie kupić. Potwierdza to z resztą wpis na oficjalnym fanpage’u marki w serwisie Facebook.
„Możemy już potwierdzić, że kolekcja będzie dostępna w przyszłości w naszym Sklepie Internetowym – także mamy nadzieję, że każda osoba zainteresowana zakupem zegarka z tej kolekcji, będzie miała taką szansę” – czytamy. Kiedy? „Będziemy informować na bieżąco, jak tylko będzie ustalona data” – dowiadujemy się.
Mówiąc krótko: chcecie sprawić sobie zegarek Omega x Swatch? Nie ulegajcie hype’owi i uzbrójcie się w cierpliwość. Nie ma sensu przepłacać.
Źródło: Swatch

