Poznaliśmy design PlayStation VR2
O planach wyprodukowania drugiej wersji zestawu VR sygnowanego logiem PlayStation wiemy od dłuższego czasu. Do tej pory poznaliśmy już częściową specyfikację techniczną urządzenia oraz nieostateczny wygląd kontrolerów. Teraz w końcu Sony zdecydowało się na ujawnienie finalnej wersji designu nadchodzącego sprzętu. Prezentuje się on… niezwykle elegancko.
Jeśli chodzi o same gogle, to tutaj bardziej mamy do czynienia z ewolucją, aniżeli rewolucją. Niewiele zmieniło się w kwestii sposobu zakładania czy ergonomii. Podobnie ma się sprawa z wizjerem – ten niezmiennie znajdzie się pod opaską zakładaną na głowę, a nie bezpośrednio w niej. Spodoba się to przede wszystkim osobom noszącym okulary.

PlayStation VR2 swoim wzornictwem nawiązuje do pozostałych produktów z rodziny PS5. Nacisk położono na dodanie okrągłości – podobnie jak w przypadku DualSense czy zestawu słuchawkowego. Dzięki temu urządzenie jeszcze lepiej ma trzymać się na głowie i być komfortowe nawet dla graczy preferujących długie sesje. Aspekt ten został usprawniony również przez dodanie szeregu nowych funkcji.
Konsumenci spodziewać się mogą opcji dopasowania odległości soczewek od oczu wewnątrz samego wizjera. Zaimplementowano także specjalny system wentylacji, który ma zapobiec poceniu się i parowaniu soczewek – było to dosyć sporym problemem w pierwszej edycji PlayStation VR. Tę nowość skomentował Yujin Morisawa, starszy dyrektor kreatywny w Sony Interactive Entertainment:
Kiedy zacząłem pracować nad projektem zestawu słuchawkowego PlayStation VR2, jednym z obszarów, na których chciałem się skupić w pierwszej kolejności, był pomysł stworzenia otworu wentylacyjnego w zestawie słuchawkowym, który umożliwiałby wypuszczanie powietrza, podobnie jak otwory wentylacyjne w konsoli PS5, które umożliwiają przepływ powietrza. Nasi inżynierowie wpadli na ten pomysł, ponieważ jest to dobry sposób na zapewnienie wentylacji i uniknięcie zaparowania soczewek w czasie, gdy gracze są zanurzeni w grach VR. Pracowałem nad wieloma koncepcjami projektowymi, aby osiągnąć ten cel, a w ostatecznym projekcie widać, że między górną a przednią powierzchnią lunety jest niewielka przestrzeń, w której znajduje się zintegrowana wentylacja. Jestem naprawdę dumny z tego, jak to wyszło i z pozytywnych opinii, jakie do tej pory otrzymałem. Mam nadzieję, że nasi fani PlayStation również się z tym zgodzą i nie mogę się doczekać, aż wypróbują to urządzenie.

Sony wspomina przy okazji o smuklejszej konstrukcji oraz nieznacznemu zmniejszeniu wagi. Same gogle będą wymagały stałego połączenia z konsolą PlayStation 5 za pomocą złącza USB-C. Pozwoli to na wykorzystanie zaimplementowanych w opasce zestawu silników haptycznych – dokładnie takich samych, jak w kontrolerze DualSense. Twórcy gier będą więc mogli dodać elementy zwiększające immersję (np. wibracje imitujące krople deszczu podczas ulewy w grach). Brzmi super! Jeśli zaś chodzi o PlayStation VR2 Sense, to będą one bezprzewodowe.
PlayStation VR2 oczywiście uruchomi gry w natywnej rozdzielczości 4K i technologii HDR – wszystko to za sprawą dwóch ekranów OLED 2000×2040. Data premiery zestawu wciąż nie jest znana, lecz analitycy strzelają w tegoroczny okres świąteczny. Zobaczymy – na razie pozostaje czekać na kolejne ogłoszenia od Sony.
Źródło i foto: Sony