PlayStation 5 – SSD nie tak szybki, jak zapowiadano?
Niedawno mieliśmy do czynienia z debiutem aktualizacji oprogramowania PlayStation 5, która w końcu odblokowała możliwość implementacji dodatkowych dysków SSD. Było oczywiste, iż prędzej czy później ktoś w końcu zdecyduje się przetestować tą nowość. Kompleksowo zajęła się tym właśnie redakcja Digital Foundry.
Spójrzcie na poniższą tabelę. W większości przypadków możemy mówić o nieznacznej dominacji Samsung 980 Pro. Wyjątek stanowi wyłącznie Battlefield 5, gdzie o kilka sekund przeważa dysk od Sony.

Mniejszą rozbieżność możemy dostrzec w przypadku gier wyprodukowanych z myślą o nowej generacji. Sony bowiem podkreślało niejednokrotnie, iż to właśnie takie produkcje wykorzystają pełen potencjał „rewolucyjnego” dysku. Trudno jednak doszukiwać się efektu wow.

Dodatkowo warto też wspomnieć o czasie przenoszenia plików z wewnętrznego dysku na ten dodatkowy. Zajmuje to około 1 minutę i 11 sekund. Odwrotny proces z kolei wymaga poczekania… 7 minut i 18 sekund. Na warsztat wzięto w tym przypadku Cyberpunka 2077 ważącego 102 GB.

Co mówią nam te wszystkie dane? Przede wszystkim napawają optymizmem, iż pamięć PlayStation 5 poszerzyć można za względnie przyzwoitą kwotę. Za Samsung 980 Pro w wersji 1 TB zapłacić należy bowiem około 900 złotych. Dodatkowo potwierdziło się to, co przeczuwała część konsumentów – wewnętrzny dysk nie jest tak ultraszybki, jak zachwalało go Sony.
Kto wie, może o możliwościach wbudowanego SSD przekonamy się dopiero, gdy na rynku ukaże się nieco więcej ekskluzywnych gier?
Źródło: Digital Foundry / Foto. instalki.pl