Nie wierzę, że nadal używacie PlayStation 4. Liczba graczy szokuje

Piotr MalinowskiSkomentuj
Nie wierzę, że nadal używacie PlayStation 4. Liczba graczy szokuje

Sony podzieliło się garścią dosyć zaskakujących danych. PlayStation 4 wciąż posiada ogromną bazę aktywnych użytkowników, którzy przy okazji chętnie opłacają drożejący abonament. Mnóstwo osób nadal nie dokonało przesiadki na kolejną generację niedługo kończącą pięć lat. To naprawdę ciekawe zjawisko i mając jego świadomość nieco przestaje dziwić, że leciwy sprzęt nadal otrzymuje świetne gry. Też czasami uruchamiacie tzw. czwórkę?



PlayStation 4 to bastion, którego Sony nie może porzucić

Posiadacze konsoli PlayStation 5 nie mają łatwego życia. Wystarczy chociażby spojrzeć na ostatnie doniesienia dotyczące widma poważnej awarii. Coraz więcej użytkowników zgłasza problemy techniczne, głównym zarzutem jest nieprawidłowe działanie układu chłodzenia. Często dochodzi bowiem do przegrzania poszczególnych elementów, a czasami nawet do zwarcia. Ciekły metal zaczyna stopniowo spływać na płytę główną.

Do takich sytuacji nie dochodzi w przypadku PlayStation 4, urządzenia wydanego niemalże dwanaście lat temu. Czas mija, natomiast mnóstwo konsumentów wciąż trwa przy dobrze sprawdzonych rozwiązaniach. Nie ma mowy o żadnych domysłach, informacje pochodzą bezpośrednio od producenta. Wywiad przeprowadzony z przedstawicielem Sony nie pozostawia absolutnie żadnych złudzeń, aż 19% osób opłacających subskrypcję PlayStation Plus nadal zwleka z przesiadką na nowszą konsolę. Należycie do tego grona?



Spójrzmy jednak na nieco bardziej konkretne statystyki. Jak się okazuje, około 30-40% miesięcznych członków sieci PlayStation Network loguje się z poziomu PlayStation 4. Przekłada się to na mniej więcej 37-50 milionów konsumentów. Osobiście jestem bardzo zaskoczony takimi danymi, choć czy szok ten można jakkolwiek uzasadnić? Raczej nie, producent bowiem nie porzucił całkowicie swojego poprzedniego projektu, podobnie można powiedzieć o deweloperach. Sporo osób najwidoczniej wciąż nie widzi sensu używania potężniejszego sprzętu, zwłaszcza jeśli konsola służy im do odpalania mniej wymagających tytułów.

Zakup konsoli PlayStation 5 nie jest konieczny, ale wskazany

Jeszcze ciekawiej robi się w momencie, gdy spojrzymy na ostatni raport finansowy japońskiego molocha. Jak widzicie na załączonej grafice, PS4 nadal odgrywa znaczącą rolę w ekosystemie Sony i jego przychodach. Dlatego też nie dziwi gwarancja dalszego wsparcia dla dwunastoletniego sprzętu. Gracze nadal mogą spodziewać się debiutu nowych produkcji, aktualizacji czy poprawek bezpieczeństwa. Mimo wszystko to PS5 jest priorytetem i zapewne za kilka lat dojdzie do zmiany podejścia. Na razie jednak nie ma powodów do obaw.

Jeśli jednak nadal korzystacie z PlayStation 4, to musicie wiedzieć o jednej rzeczy. Już w przyszłym roku subskrybenci PlayStation Plus będą otrzymywać znacznie mniej gier na poprzednią generację. Fani akcji rozdawniczych już dawno zostali o tym poinformowani i najwidoczniej koncern nie planuje odwrotu.

Koniecznie pochwalcie się czy PlayStation 4 nadal wiernie służy w Waszym domowym zaciszu. Może uruchamiacie sprzęt coraz rzadziej?

Źródło: Game File / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@joosamm)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.