Telefon celuje w średnią półkę cenową, oferując niezgorsze parametry w niewygórowanej cenie. Na pokładzie znajdziemy między innymi czterordzeniowego Snapdragona, 1 GB pamięci RAM i 16 GB przestrzeni (rozszerzalna za pomocą kart microSD). Specyfikację zamyka 4,5-calowy ekran o rozdzielczości 960×540.
Największą ciekawostką jest jednak sam system operacyjny. Sailfish OS to zmodyfikowana i unowocześniona wersja jednej z dystrybucji Linuksa – MeeGo. Twórcy chcieli stworzyć prawdziwą wielozadaniowość, z aplikacjami bezproblemowo działającymi w tle. Zespół odpowiedzialny za rozwój Sailfish OS obiecuje częste aktualizacje.
Cena urządzenia bez abonamentu kosztuje 399 euro. Całkiem sporo, jak na smartfon o przeciętnych parametrach z systemem, który aktualnie jest jedną wielką niewiadomą. Sailfish OS może okazać się hitem i przynieść na mobilny rynek powiew świeżości. Równie dobrze może umrzeć śmiercią naturalną, o której pamiętać będą wyłącznie Finowie.
Źródło: Neowin
