Pico-mac-nano to Macintosh Classic mniejszy od puszki Coli. Możesz go kupić

Maksym SłomskiSkomentuj
Pico-mac-nano to Macintosh Classic mniejszy od puszki Coli. Możesz go kupić

Kilka miesięcy temu pokazywałem Wam klasyczny komputer iMac przerobiony na terrarium. Tym razem chciałem zwrócić Waszą uwagę na nieco ambitniejszy projekt związany z klasykami Apple. Nick Gillard zbudował prawdopodobnie najmniejszy na świecie działający komputer Macintosh Classic. Nie wykorzystał oryginalnych komponentów, a dobrodziejstwa oferowane przez platformę Raspberry Pi oraz technologię emulacji. Nazwał go Pico-mac-nano i zmieścił w obudowie o połowę mniejszej od małej puszki na napoje.



Pico-mac-nano, czyli „Kochanie zmniejszyłem Macintosha Classica”

62 milimetry wysokości. Dokładnie taką wysokość ma Pico-mac-nano, czyli komputer przypominający Macintosha Classic i wykorzystujący WaveShare Pi Zero. To kolejne ciekawe zastosowanie płytki Raspberry Pi oraz druku 3D.

Pico-mac-nano działa w oparciu o sprzętowy emulator Pico Micro Mac (pico-umac). Aby go zbudować, Gillard musiał zastosować kilka trików i modyfikacji, celem zmieszczenia działających komponentów w maleńkiej obudowie. Pierwszym krokiem było obejście ograniczenia sprzętowego polegającego na konieczności obrotu bufora ramki obrazu, by dopasować go do 2-calowego wyświetlacza LCD o rozdzielczości 640×480 pikseli. Natywna rozdzielczość ekranu Maka, czyli 512×342 pikseli, okazała się niemożliwa do użycia z powodu ograniczonej przepustowości przetwarzania. Z tego powodu emulator został zmodyfikowany tak, aby wyświetlać obraz w rozdzielczości 480×342 pikseli, co pozwoliło uzyskać oczekiwany efekt.



Panel LCD przyjmuje sygnał RGB w formacie 5 bitów dla czerwieni, 6 bitów dla zieleni i 5 bitów dla koloru niebieskiego, co daje łącznie 16 bitów. Tak, to przekracza możliwości urządzenia. Obejściem tego problemu było ustawienie dwóch najbardziej znaczących bitów w każdym kanale kolorów, co znacząco zmniejszyło liczbę bitów potrzebnych do obsługi całej matrycy.

To nie tylko ciekawostka – możesz mieć taki pikokomputer

Wiecie, co jest najciekawsze? Że w 1-bit rainbow store możecie kupić opisywany komputer w cenie około 300 złotych. Wersja kolekcjonerska jest nieco droższa i kosztuje około 400 złotych.

Źródło: blog.lbitrainbow.com


Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.