Co najlepsze, właśnie zaprezentowano nowe Tamagotchi, które ma szansę podbić serca i tych mniejszych, i tych większych „dzieci”. Badai, producent tych zabawek, rozpoczął współpracę z Disneyem i stworzył Tamagotchi, które pozwala wziąć pod swoje skrzydła jedną najbardziej uwielbianych postaci z uniwersum Gwiezdnych Wojen – droida R2-D2.
Tamagotchi i Gwiezdne Wojny
Tamagotchi R2-2D, tak jak każde tradycyjne Tamagotchi będzie charakteryzowało się jajowatym kształtem i będzie wyposażone w niewielki ekranik oraz trzy fizyczne przyciski potrzebne do wchodzenia w interakcje z droidem. Nie zabraknie też łańcuszka, który pozwoli przypiąć urządzenie do spodni, torby czy kluczy. Zabawka będzie dostępna w dwóch wersjach kolorystycznych – biało-niebieskiej i… niebiesko-białej ale z przewagą przezroczystego plastiku.
Podczas zabawy użytkownik Tamagotchi będzie mógł nauczyć R2-D2 aż 19 umiejętności. Poza tym, właściciel urządzenia będzie musiał zadbać o to, aby droid był zawsze naładowany i czysty. Producent ostrzega, że zaniedbanego droida mogą porwać Jawowie. Jako że R2-D2, nie jest „żywym” stworzeniem, tak jak stworki w innych Tamagotchi, użytkownicy nie będą sprzątać po nim odchodów.
Stworzono łącznie dziewięć mini gierek, w które będzie można zagrać na Tamagotchi R2-D2. Dwie będą dostępne od samego początku, natomiast pozostałe 7 trzeba będzie odblokować.
Tamagotchi R2-D2 – przedsprzedaż
Światową premierę Tamagotchi R2-D2 zaplanowano na 11 listopada bieżącego roku. Już wystartowała jednak przedsprzedaż urządzenia. Jednym z serwisów, który pozwala zamówić urządzenie do Polski, jest Entertainment Earth.
Stworzenie Tamagotchi R2-D2 z pewnością było dobrym pomysłem. Urządzenie nie wątpliwie świetnie się sprzeda. Odnoszę jednak wrażenie, że jeszcze lepszym pomysłem byłoby stworzenie Tamagotchi z postacią z Mandaloriana – Grogu (Baby Yoda). Biorąc pod uwagę popularność serialu, to sprzedałoby się zapewne jeszcze lepiej.
Źródło: Bandai, fot. tyt. Bandai
