Wlatując na teren prywatny lub w zamkniętą przestrzeń lotniczą (np. w obrębie lotnisk), użytkownicy dronów mogą stwarzać niebezpieczeństwo lub po prostu irytować inne osoby. Właściciel posesji lub ochrona może się pokusić o zestrzelenie latającego obiektu. Dzięki DroneGun od firmy DroneShield będzie to jeszcze prostsze, niż zazwyczaj.
Standardowa broń przeciwko dronom działa na ograniczonym obszarze. Propozycja DroneShield oferuje natomiast zasięg około 2 kilometrów, co zwiększa prawdopodobieństwo zestrzelenia obiektu.
Być może „zestrzelenie” to zbyt mocne słowo, gdyż DroneGun po prostu zakłóca sygnał drona. Zanika też GLONASS oraz GPS. W takim przypadku większość urządzeń powoli obniża swój lot, by bezpiecznie osiąść na ziemi. Część dronów umożliwia również powrót do stacji bazowej. Podczas użycia wspomnianej broni nie ma zatem mowy o niszczeniu cudzego mienia.
DroneGun musi być zaakceptowany przez Federalną Komisję Łączności, by trafić do regularnej sprzedaży na terenie Stanów Zjednoczonych. Wtedy też operatorzy dronów będą musieli mieć się na baczności.
Źródło: Ubergizmo