Utrata licencji BlackBerry przez OnwardMobility wciąż dawała nadzieję na smartfon w takim stylu, ale nic z tego
Co więcej z racji wspominanej utraty licencji, zaprzepaszczone zostały plany związane ze smartfonem BlackBerry od OnwardMobility. A nawet innego ewentualnego licencjobiorcy w przyszłości z powodu braku zainteresowania rynkiem smartfonów przez BlackBerry. Koncern odpuścił cały ten segment działalności i nawet pozbył się wszystkich patentów powiązanych z inteligentnymi komórkami. Jednak pozostawał promyk nadziei w postaci OnwardMobility i ewentualnej kontynuacji projektu już pod inną marką. Być może własną lub po uzyskaniu odmiennej licencji.
W końcu na początku roku OnwardMobility przepraszało za brak wieści i poślizg w premierze. Firma obiecała też, że podzieli się kolejnymi informacjami już wkrótce. Nigdzie jednak w słowach komunikatu nie użyto marki BlackBerry. To sugerowało utratę licencji, co jak się okazało faktycznie miało miejsce, ale nie zamknięcie OnwardMobility, tylko opracowywanie smartfonu w stylu BlackBerry, jednak pod inną nazwą. Niestety nigdy do tego nie dojdzie. Firma oznajmiła, że kończy działalność. Poniżej przytaczamy luźne tłumaczenie komunikatu. Tylko on wyświetla się obecnie na stronie OnwardMobility i brak innej zawartości.
Oficjalny komunikat OnwardMobility o zakończeniu działalności
„Do wszystkich naszych cenionych naśladowców, sympatyków i partnerów:
Dziękujemy wszystkim za ogromne wsparcie, jakiego nam udzieliliście od czasu uruchomienia OnwardMobility. Jednak z wielkim smutkiem ogłaszamy, że OnwardMobility zostanie zamknięte i nie będziemy już rozwijać ultra-bezpiecznego smartfonu z fizyczną klawiaturą.
Proszę mieć świadomość, że nie była to decyzja, którą podjęliśmy łatwo lub w pośpiechu. Podzielamy wasze rozczarowanie tą wiadomością i zapewniamy, że nie jest to wynik, na który pracowaliśmy i na który liczyliśmy.
Jesteśmy niezwykle wdzięczni zespołowi doświadczonych profesjonalistów, którzy niestrudzenie pracowali nad tym projektem, oraz każdemu z naszych lojalnych fanów i partnerów, którzy wspierali nas podczas tej podróży. Praca z wami i słuchanie waszych komentarzy oraz opinii była przyjemnością.
Dziękujemy za wsparcie i życzymy wszystkiego najlepszego!
Zespół OnwardMobility”
Zobacz również: Xiaomi pozamiatało. Poznaliśmy polską cenę Redmi Note 11
Źródło i foto: własne / OnwardMobility
