OnePlus 9 Pro vs ciekły azot. Co daje ładowanie w niskiej temperaturze? (wideo)

Maksym SłomskiSkomentuj
OnePlus 9 Pro vs ciekły azot. Co daje ładowanie w niskiej temperaturze? (wideo)
OnePlus 9 Pro został zaprezentowany w marcu tego roku i z miejsca zwrócił uwagę wielu osób poszukujących ładnego i wydajnego smartfona z wysokiej półki. 6,7-calowy ekran AMOLED o jasności szczytowej 1300 nitów, flagowy Snapdragon 888 na pokładzie oraz błyskawiczne ładowanie przewodowe Warp Charge 65T to nie wszystkie jego zalety. Więcej poznasz, czytając naszą recenzję OnePlus 9 Pro.Urządzenie ma też inną ciekawą cechę w postaci wsparcia dla szybkiego ładowania bezprzewodowego o mocy 50 W. Technologię Warp Charge 50 Wireless w działaniu sprawdził youtuber TechRax. W bardzo nietypowym ujęciu.



Ładowanie Warp Charge 50 Wireless w ekstremalnych temperaturach

Producenci smartfonów prześcigają się w temacie oferowania konsumentom coraz szybszych technologii ładowania. Muszą przezwyciężyć nie tylko kwestie związane z negatywnym wpływem dużej mocy ładowania na wytrzymałość baterii, ale także poradzić sobie z często znaczącym ciepłem wydzielanym w trakcie tego procesu, zwłaszcza podczas ładowania bezprzewodowego. YouTuber TechRax postanowił sprawdzić, czy schłodzenie smartfona do ekstremalnie niskiej temperatury może usprawnić tempo ładowania.

OnePlus zapewnia, że technologia Warp Charge 50 Wireless jest w stanie naładować baterię OnePlus 9 Pro o pojemności 4500 mAh do pełna w ciągu zaledwie 43 minut. YouTuber to potwierdził. W dalszej kolejności zweryfikował czy czas ten ulegnie skróceniu, gdy smartfon będzie ładowany w lodówce, w temperaturze 3 stopni Celsjusza. Efekt? Czas ładowania był krótszy o około minutę w jednej lodówce oraz aż o 2 minuty w drugiej lodówce.



oneplus 9 pro lodowka

Źródło: mat. własny – zrzut ekranu z filmu TechRax

TechRax poszedł o krok dalej, a w ruch poszedł ciekły azot. OnePlus 9 Pro został zanurzony w ciekłym azocie najpierw na 20 sekund, a później jeszcze na… kilka minut.

ciekly azot oneplus 9 pro
Źródło: mat. własny – zrzut ekranu z filmu TechRax

Po wyjęciu mocno uszkodzony smartfon położono na ładowarce bezprzewodowej. Po pierwszej wizycie w ciekłym azocie ekran przestał działać, po drugiej youtuber pozbawił go ekranu. Smartfon wciąż się ładował, co potwierdzał dźwięk rozpoczęcia tego procesu, ale czasu ładowania nie dało się już zweryfikować.


Źródło: TechRax

Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.