Federalna Komisja Handlu uniemożliwiła przejęcie AMR Holdings PLC przez Nvidię
Niestety dla obu stron, propozycja Nvidii miała trudności w uzyskaniu aprobaty regulatorów rynku. Uniemożliwiło to finalizację umowy. Firmy ogłosiły w poniedziałkowy wieczór odwołanie porozumienia. Mimo tego SoftBank Corporation utrzyma już przejętą przedpłatę w wysokości 1,25 miliarda dolarów (niecałe 5 miliardów złotych). To nie znaczy, że ARM Holdings PLC nie będzie miał w niedalekiej przyszłości innego właściciela. Zmieni się jednak forma transakcji. Zamiast bezpośredniej sprzedaży, ARM będzie przejęte na drodze oferty publicznej. Odbędzie się to jeszcze przed końcem roku podatkowego, którego ostatni dzień wypada 31 marca 2023 roku.
Czarne chmury nad przejściem ARM do Nvidii można było dostrzec już w grudniu 2021 roku. Wtedy Federalna Komisja Handlu oświadczyła, że będzie starać się zablokować umowę, aby zachować konkurencyjny rynek dla „technologii nowej generacji„. Według Federalnej Komisji Handlu proponowana umowa „zakłóciłaby działanie ARM na rynku chipów i pozwoliłaby połączonym przedsiębiorstwom na nieuczciwe osłabienie rywali Nvidii.„
Największe przejęcie w historii na rynku chipów odwołane, ale Nvidia i ARM będą współpracować
Komisja na pewno brała pod uwagę znaczenie chipów wykonanych w technologii ARM. To znacznie szerszy rynek niż procesorów x86 i x86_64, w którym uczestniczy tylko Intel, AMD i nieco zapomniana VIA. Układy ARM, na które licencji udziela ARM Holding PLC, to nie tylko główne procesory dla smartfonów, tabletów czy niektórych komputerów, ale też ogromny rynek smart gadżetów i Internetu rzeczy, najróżniejsze sterowniki, sprzęt infrastrukturalny i niemalże każda inna dziedzina elektroniki (nawet niektóre superkomputery bazują na ARM).
Warto zaznaczyć, że ARM nie jest producentem, a twórcą architektury i licencjodawcą technologii. Układy bazujące np. na Cortex czy grafice Mali, to właśnie licencyjne rozwiniecie (lub konstrukcje niemalże 1 do 1) projektów ARM. Tak czy inaczej Nvidia i ARM dalej będą współpracować, co już potwierdziły obie firmy. Choć nie na preferencyjnych warunkach, a tak jak do tej pory z każdym innym partnerem biznesowym.
Zobacz również: Google Stadia niewypałem finansowym. Firma odpuszcza rozwój dla graczy i zmieni nazwę?
Źródło: pcworld / Foto tytułowe: ARM – własne
