Nowe procesory, ale wciąż 14 nm i LGA1200

Jeśli już zaopatrzyliście się w układy z 10 generacji Intel Core i rozważacie przesiadkę w przyszłości, to tradycyjnie zostanie zachowana kompatybilność dwóch kolejnych generacji. Dzięki temu obecne płyty główne pozwolą na pracę z Intel Rocket Lake. Ale też nadejdą nowe modele z chipsetami linii 500. Producenci już pracują nad flagowymi płytami głównymi z Intel Z590 i innymi przedstawicielami zbliżającej się rodziny. W takim wypadku, wciąż pozostajemy przy LGA1200. Pytanie, na jak długo? Można spekulować, że tylko na czas 10 i 11 generacji.
Wyższe IPC i PCI-Express 4.0 głównie dla graczy
Czemu przede wszystkim gracze poczują różnicę? Wspominałem już o zwiększeniu wydajności IPC, co przekłada się na moc obliczeniową z pojedynczego rdzenia. Jest to istotne dla gier, które nie potrafią wykorzystać np. 20 czy 16 wątków, a raczej taki stan rzeczy nie powinien się zmienić w najbliższym czasie. Jednak w parze z takim zabiegiem, Intel ograniczy liczbę rdzeni do 8, więc desktopowe Intel Core i9 10 generacji, wciąż będą jedynymi konsumenckimi procesorami Intela mającymi więcej niż 8 rdzeni i 16 wątków. Na profesjonalnym czy specjalistycznym oprogramowaniu, które w pełni wykorzystuje wszystkie dostępne wątki, wyższe IPC przy przycięciu liczby rdzeni, może nie zrobić tak dobrego wrażenia. Mimo wszystko można optymistycznie patrzeć na zapewnienia o ewolucji IPC, bo procesory nie otrzymają niższego TDP, a mogło by tak być przy odjęciu rdzeni. „Wolne” TDP pójdzie na potrzeby wszystkich pozostałych rdzeni.

Konsumenci, którym zależy na bardzo szybkich nośnikach PCI-Express NVMe, na pewno cieszą się z już miesiąc temu oficjalnie potwierdzonego wsparcia dla PCI-Express 4.0. Teraz wiemy też, że układy Intel Rocket Lake dostaną 20 linii tego typu. Dla kart graficznych potencjalnie też można doszukiwać się zysków wydajności, ale kosmetycznej lub po prostu po latach dla przyszłych generacji dedykowanych GPU, bo użytkowanie obecnych modeli grafik pomiędzy trybami PCIe 4.0 i PCIe 3.0 nie zmienia w zauważalnym stopniu wyników. Za to ciekawszym z obecnej perspektywy smaczkiem będzie oficjalne wparcie dla DDR4-3200, bez potrzeby traktowania takiego taktowania jako OC.
Garść zalet dla zintegrowanych GPU
Koncern kojarzony z niebieską barwą zaimplementuje także technologie Deep Learning Boost do akceleracji AI i ML, obsługę Vector Neural Network Instructions, co ostatecznie da wsparcie dla AVX-512 użytkownikom komputerów stacjonarnych. Konsumenci ceniący pracę z multimediami zrobią za to użytek z HEVC (VP9) nawet dla 4K 60 Hz 12-bit 4:4:4 i AV1 przy maksymalnie 4K 60 Hz 10-bit 4:2:0. Praca na wbudowanej grafice przyniesie opcję podpięcia ekranów przez DisplayPort 1.4 i HDMI 2.0b z obsługą trybu HBR3, a łącznie będzie można spiąć trzy monitory 4K 60 Hz lub dwa 5K 60 Hz.
Zobacz również: SSD Intela w rękach SK Hynix. Koreańczycy kupują prawie cały dział od niebieskich
Źródło i foto: Intel