NFC Forum ogłosiło uruchomienie programu certyfikacji CR15, który wprowadza nową wersję standardu NFC 15. Dzięki temu producenci mogą wdrażać ulepszone moduły w nadchodzących urządzeniach. To krok, który może zmienić codzienne doświadczenia z płatnościami mobilnymi.
Zwiększony zasięg odczytu ułatwi transakcje bez precyzyjnego celowania w terminal. Funkcja trafi nie tylko do smartfonów, ale też zegarków i inteligentnych zamków. Apple i Google, jako członkowie konsorcjum, prawdopodobnie szybko wdrożą to rozwiązanie w swoich produktach.
Lepszy zasięg już w 2026
NFC Forum podkreśla, że nowa wersja standardu zwiększa zasięg komunikacji, co ma usprawnić płatności zbliżeniowe. Dotychczasowe ograniczenie do 5 mm często wymagało wielokrotnego przykładania telefonu do czytnika, w celu dobrego „wycelowania”. Teraz, z zasięgiem do 20 mm, proces ma być szybszy i mniej frustrujący.
Technologia zachowa bezpieczeństwo, mimo rozszerzonego pola działania. Producenci jak Apple twierdzą, że ułatwi to również inne zastosowania, takie jak otwieranie drzwi samochodów czy domów za pomocą iPhone’a lub Apple Watch. Certyfikacja CR15 jest już dostępna, co oznacza, że pierwsze urządzenia z modułem w tym standardzie pojawią się w 2026 roku.
Choć nowy standard wymaga nowego hardware’u, NFC Forum przewiduje szybkie wdrożenie w smartfonach z różnych segmentów cenowych. Serie takie jak Galaxy S26 czy iPhone 18 będą mogły już skorzystać z tej innowacji.
Nowy telefon nie będzie droższy przez NFC
Nowa wersja NFC nie obejmie starszych urządzeń, co wymusi na użytkownikach zakup nowszych modeli, by skorzystać z ulepszeń. Jednak jak wskazuje NFC Forum, wdrożenie standardu CR15 nie powinno generować dodatkowych kosztów dla konsumentów. Giganci tacy jak Apple i Google mogą dzięki temu wzmocnić dominację w płatnościach mobilnych i fintechu. Wpływ na zarobki firm będzie zależny od adopcji, ale już teraz widać potencjał w rosnącej popularności bezkontaktowych rozwiązań.
Źródło: NFC Forum