Nothing Phone (4a) zadebiutuje już w marcu. Co ma pod maską?

Bartłomiej LisSkomentuj
Nothing Phone (4a) zadebiutuje już w marcu. Co ma pod maską?

Nothing Phone (4a) coraz wyraźniej zbliża się do oficjalnego debiutu rynkowego. Smartfon uzyskał właśnie kolejną certyfikację, która w branży mobilnej niemal zawsze pojawia się na krótko przed zapowiedzią nowego urządzenia i oznacza gotowość do wejścia na rynek.



Dla fanów marki to czytelny sygnał, że Nothing intensywnie przygotowuje następcę popularnej serii ze średniej półki cenowej – Phone (3a). Zbieżność terminów z premierami poprzednich generacji sugeruje, że oficjalna prezentacja może odbyć się szybciej, niż oczekiwano – być może już w marcu tego roku.

Certyfikacja w ZEA

Nothing Phone (4a) został zauważony w bazie certyfikacyjnej TDRA w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Dokument wydany 22 stycznia 2026 roku potwierdza istnienie urządzenia o numerze A069, określonego po prostu jako „smartfon”. Choć certyfikat nie ujawnia specyfikacji, sam fakt jego przyznania oznacza, że urządzenie jest gotowe do wprowadzenia na kolejne rynki.



Nothing słynie z nietypowego podejścia do komunikacji przedpremierowej. Firma od lat nadaje swoim urządzeniom wewnętrzne kryptonimy inspirowane Pokémonami. Wszystko wskazuje na to, że Phone (4a) może funkcjonować pod nazwą „Bellsprout”, odpowiadającą numerowi 0069 w Pokédexie.

Polecamy: Nothing Phone (3a) Pro vs (3a)? Czy warto dopłacić?

Dwa warianty i nowe procesory

Według sprawdzonych przecieków Nothing przygotowuje dwa warianty urządzenia: Phone (4a) oraz Phone (4a) Pro. Podstawowy model ma otrzymać procesor Snapdragon 7s Gen 4, natomiast wersja Pro – wydajniejszy Snapdragon 7 Gen 4. To wyraźny krok naprzód względem serii Phone (3a) ze Snapdragonem 7s Gen 3 na pokładzie. Różnice obejmą także dodatkowe funkcje. Obsługa eSIM ma być zarezerwowana wyłącznie dla wariantu Pro, co może mieć znaczenie dla bardziej wymagających użytkowników.

Nothing Phone (4a) ma kosztować około 1 672 zł (475$) w konfiguracji 12 GB RAM i 256 GB pamięci. Wersja Pro będzie droższa – jej cena ma wynosić około 1900 zł (540$). Producent planuje cztery wersje kolorystyczne: różową, białą, czarną i niebieską.


Wszystko wskazuje na to, że Nothing pozostanie wierne swojej strategii oferowania charakterystycznego designu i solidnej specyfikacji w średniej półce cenowej. Seria Phone (3a) zadebiutowała w marcu ubiegłego roku i istnieje duże prawdopodobieństwo, że Nothing powtórzy ten harmonogram.

Źródło: X

Bartlomiej LisNa co dzień administrator systemów, z pasją zgłębiający świat nowych technologii. Po godzinach zajmuje się grafiką cyfrową, ale także bardziej tradycyjną sztuką: malarstwem, fotografią analogową.