Nietypowa klawiatura DS Pixel to niezwykle interesujący projekt. Urządzenie nie posiada tradycyjnych klawiszy, zamiast tego oferuje sporą przestrzeń dotykową. Ma ona zwiększyć efektywność pisania poprzez wyświetlanie przeróżnych dźwięków czy animacji. Gadżet można poza tym wykorzystać jako drugi monitor – wyświetlimy na nim dowolną zawartość, co bez wątpienia poprawia uniwersalność przedsięwzięcia. Można go wesprzeć na dedykowanej stronie, gdzie trwa zbiórka.
DS Pixel to klawiatura, którą chciałbyś mieć
Nie tak dawno dawaliśmy Wam znać o ciekawym zestawie biurowym od niemieckiej firmy Hama – oferowane produkty są nie tylko tanie, ale i oferujące sporo przydatnych funkcjonalności ułatwiających pracę. Trudno też przejść obojętnie obok nowych klawiatur mechanicznych 8BitDo – ich design budzi retro nostalgię pozwalając choć na chwilę cofnąć się myślami w odległą przeszłość.
- Sprawdź także: Logitech POP Icon Combo – recenzja. Zestaw, który ma styl, ale i pewne niedociągnięcia
Pisanie na ekranie dotykowym znacząco różni się od doświadczenia płynącego z użytkowania tradycyjnych klawiatur membranowych czy mechanicznych. Granicę te próbują zatrzeć twórcy DS Pixel Keyboard, gadżetu łączącego w sobie kilka urządzeń. Mowa przede wszystkim o pełnieniu roli drugiego monitora – wystarczy zdjąć dedykowaną ramkę na klawisze. Jej założenie natomiast ułatwia korzystanie z dotykowych klawiszy, co też jest niezwykle ważne.
Jak możecie zobaczyć na poniższym materiale, klawiatura wygląda zupełnie inaczej od tego, co zazwyczaj oferują najwięksi producenci sprzętów peryferyjnych:
Sprzętu nie można jeszcze kupić, istnieje jednak opcja wsparcia go za pośrednictwem zbiórki zorganizowanej na portalu Kickstarter. Gwarancja otrzymania gadżetu to wydatek rzędu 349 dolarów (polling rate na poziomie 1000 Hz) lub 419 dolarów (polling rate na poziomie 8000 Hz). Docelowo cena będzie znacznie wyższa, bo około 580-640 dolarów – trzeba przyznać, że to dosyć wysoki próg wejścia. Jeśli jednak chodzi o datę debiutu, to pierwsze egzemplarze zostaną wysłane w lutym 2025 roku.

Producent obiecuje ekran dotykowy cechujący się odświeżaniem 60 Hz oraz rozdzielczością 3840 x 1100. Nie brakuje oczywiście baterii 20 000 mAh mającej wytrzymać na jednym ładowaniu maksymalnie 12 godzin. Do tego dochodzą wbudowane głośniki oraz wejście HDMI umożliwiające przekształcenie klawiatury w dodatkowy monitor. Urządzenie spodoba się szczególnie osobom, dla których niezwykle istotna jest personalizacja.
Coś pięknego dla fanów personalizacji
Konsumenci dostosują nie tylko układ klawiszy, ale też ich sposób wyświetlania. Nie brakuje szeregu efektów dźwiękowych oraz wizualnych – dzięki temu każdego dnia doświadczenie pisania może się nieco różnić. Nikogo zapewne nie zdziwi fakt, że klawiatura połączy się z kilkoma urządzeniami jednocześnie. Wykorzystamy ją zarówno na komputerach (Windows, macOS, Linux) oraz smartfonach (Android, iOS) poprzez obsługę połączenia Bluetooth, 2,4 GHz czy wykorzystania złącza USB-C.
Jeśli nie widzi Wam się korzystanie z dotykowych klawiszy, to do zestawu dołączona zostanie specjalna nakładka imitująca skok 1,2 mm. Nie zastąpi to jednak klawiatury mechanicznej z prawdziwego zdarzenia, więc opisywany produkt bez wątpienia nie będzie wyborem dla każdego.
- Przeczytaj również: Hator na PGA 2024. Nowa marka sprzętu dla graczy w Polsce
Pozostaje mieć nadzieję, że klawiatura faktycznie ujrzy światło dzienne. Jeśli projekt zdobył Wasze zainteresowanie, to koniecznie zerknijcie na jego oficjalną stronę internetową.
Źródło: DS Pixel Keyboard / Zdjęcie otwierające: DS Pixel Keyboard