Hulajnoga elektryczna Ducati PRO-I EVO już w polskich sklepach
Po hulajnodze elektrycznej sprzedawanej przez Ducati spodziewałbym się przede wszystkim wysokiej ceny oraz nie korespondującej z nią dobrze specyfikacji technicznej. Wciąż mam w głowie rower BMW Cruise Bike, który w cenie ok. 5600 złotych oferuje mniej więcej to, co rowery z marketu za 1500 złotych (czytaj: niewiele). Tymczasem, Ducati PRO-I EVO to sprzęt zupełnie przyzwoity, wyceniony na kwotę 1899 złotych.
Czytaj także: Nowe zasady korzystania z hulajnóg elektrycznych już od 20 maja. Sprawdź zmiany
Włosi najwyraźniej uznali, że Ducati nie jest w stanie zaoferować konsumentom konstrukcji piękniejszej niż ta, która do złudzenia przypominała będzie Xiaomi M365. Propozycja Ducati wygląda jak brat bliźniak UTO z chińskim rodowodem. Moc silnika to 350 W, prędkość maksymalna – 25 km/h, a zasięg – 25 kilometrów. Akumulator o pojemności 280,8 Wh ładuje się do pełna w trakcie 5 godzin. Ducati określa maksymalne obciążenie na 100 kilogramów, zapewniając przy tym, że hulajnoga pokona nawet 9-stopniowe wzniesienia.
Czym różni się Ducati PRO-I EVO od Xiaomi M365? Przede wszystkim naklejkami. Wygląda na to, że obie hulajnogi są produkowane w tej samej fabryce…
Ciekawi mnie to, czy polscy konsumenci będą woleli ujeżdżać hulajnogę Xiaomi czy jednak Ducati?
Źródło: mat. własny

