Nexus 6 oficjalnie diody nie posiada, a każde nowe powiadomienie jest sygnalizowane za pomocą wyświetlacza, który jest po prostu na chwilę podświetlany. To charakterystyczna funkcja dla urządzeń od Motoroli.
Prawdopodobnie właśnie z tego względu producent nie zdecydował się na wykorzystanie klasycznej diody, ta jednak została umieszczona w urządzeniu i znajduje się… bezpośrednio pod głośnikiem.
Okazuje się, że po zrootowaniu smartfona można ją uaktywnić za pomocą aplikacji służącej do obsługi powiadomień, np. Lightflow. Po wstępnej konfiguracji można się cieszyć w pełni działającą diodą LED.
Być może w przyszłej aktualizacji systemu Google wraz z Motorolą umożliwią wybór sposobu prezentacji powiadomień. Aktualnie dla zwolenników klasycznego rozwiązania pozostaje zrootowanie urządzenia.
Źródło: Techno Buffalo