Tak sądzą autorzy Robina. To z pozoru zwyczajny smartfon, wyposażony w przyzwoite podzespoły. Inne jest jednak jego działanie. Oprócz 32 GB pamięci wewnętrznej zaoferuje on nawet 100 GB miejsca na pliki w chmurze. Nie to jest jednak najważniejsze. Robin będzie inteligentnie oceniał, które pliki są nam potrzebne, a które mogą zostać przeniesione na dysk sieciowy. Dotyczy to również zainstalowanych aplikacji. Jeżeli z części z nich korzystamy często, pozostaną na dysku. Jeżeli włączamy je okazjonalnie, to zostaną przeniesione do chmury, by oszczędzić cenne miejsce.
Nextbit Robin działa w oparciu o zmodyfikowaną wersję Androida i charakteryzuje się przyzwoitą specyfikacją techniczną. Motorem napędowym będzie procesor Qualcomm Snapdragon 808 wspomagany przez 3 GB pamięci RAM. Wyświetlacz o przekątnej 5,2 cala działa w rozdzielczości Full HD.
Nextbit RobinProducent nie zapomniał również o aparatach fotograficznych. Główny wykonuje zdjęcia w rozdzielczości 13 Mpix. Kamerka przednia oferuje natomiast 5 Mpix.
Konstrukcja została wyposażona w większość obecnych standardów. Znalazło się zatem miejsce na czytnik linii papilarnych, technologię Bluetooth 4.0, NFC, szybkie ładowanie baterii Quick Charging oraz wsparcie dla łączności LTE.
Autorzy postawili także na dość unikalny wygląd. Telefon będzie dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych – miętowej oraz szarej. Obydwa modele charakteryzują się pastelowymi barwami i kwadratowym designem.
Nextbit RobinNextbit Robin można było zakupić za 300 dolarów, jednak pierwsza pula telefonów zdążyła się już sprzedać. Obecnie telefon kosztuje 350 dolarów. Składając zamówienie należy liczyć się z faktem, że zostanie on wysłany dopiero w następnym roku.
Źródło: Kickstarter