Zobacz też: Nextbase 322GW – recenzja wideorejestratora samochodowego
Polscy kierowcy i ich zwyczaje
W imieniu Nextbase reprezentatywną ankietę przeprowadzało YouGov Deutschland GmbH. W Polsce przebadano 1012 osób w wieku 18 lat i starszych, a pytania zadawano im w okresie od 26 listopada do 5 grudnia 2021 roku. Co powoduje wypadki? Co denerwuje Polaków w podróżach? Rzućcie okiem.
Aż 10 procent polskich ankietowanych przyznało, że przysnęło za kierownicą. Co dziesiąta osoba! Częściej przysypiali mężczyźni (13 proc.) niż kobiety (6 proc.). Ciekawie kształtują się odpowiedzi w ujęciu regionalnym – najczęściej zasypiali kierowcy w województwie podlaskim (23 proc.) oraz świętokrzyskim (22 proc.). Najrzadziej zasypiano na drogach województw łódzkiego oraz dolnośląskiego (po 5 proc.).
Na tle innych narodowości wypadamy… przyzwoicie. Za kółkiem zasypiało 9 procent Niemców, Brytyjczyków i Holendrów. W Stanach Zjednoczonych przysypiało aż 19 procent respondentów, a w Australii 16 procent. Długie, nudne trasy bez zakrętów? Może właśnie dlatego!
Sprawdź również: Nextbase 422GW – recenzja wideorejestratora premium
Źródło: Nextbase
W tytule wpisu stwierdziłem, że 21 procent ankietowanych nie powinno wsiadać za kierownicę samochodu. Podtrzymuję tę opinię. Dokładnie taki odsetek respondentów przyznał, że korzysta ze smartfonu w trakcie jazdy bez zestawu głośnomówiącego. 26 procent osób z tej grupy stanowią mężczyźni, a 16 procent – kobiety. W poszczególnych grupach wiekowych wygląda to następująco:
- Wiek 18 – 24 (lat) – 34%
- Wiek 25 – 34 (lat) – 25%
- Wiek 35 – 44 (lat) – 25%
- Wiek 45 – 54 (lat) – 19%
- Wiek 55+ (lat) – 14%
Jak widać zwyżki za wiek u ubezpieczycieli powinny zostać utrzymane.
Co niezwykle interesujące, korzystanie z telefonu w trakcie jazdy jest powiązane z… poziomem dochodów. Do postępowania przyznało się 17 procent osób z deklarowanymi zarobkami poniżej 4000 złoltych, natomiast w przypadku respondentów z dochodami powyżej tej kwoty mieliśmy do czynienia z 24 procent wskazań.
Źródło: Nextbase
Polacy, asystenci drogowi i co nas irytuje w trakcie jazdy?
Nextbase pytało Polaków o to, czy ich samochody mają systemy wspomagania jazdy, takie jak asystent martwego pola czy utrzymania pasa ruchu. 22 procent ankietowanych odpowiedziało twierdząco. Jak wypadamy na tle innych krajów? Nieźle, choć z dość starymi pojazdami jesteśmy raczej z tyłu stawki:
- Australia – 24%
- Kanada – 27%
- Czechy – 19%
- Niemcy – 25%
- Francja – 23%
- Holandia – 21%
- Polska – 22%
- Szwecja – 29%
- Wielka Brytania – 23%
- Stany Zjednoczone – 28%
Każdy ma coś, co doprowadza go do szału za kółkiem. W moim przypadku są to osoby „siedzące na zderzaku”, czyli utrzymujące minimalną odległość za pojazdem poprzedzającym. Nie jestem w tym osamotniony, choć jazdę na zderzaku jako irytującą wskazało zaledwie 11 procent respondentów. To wiele mówi o naszym społeczeństwie. Polaków wkurza nieodpowiedzialna jazda (34 proc.), korki (25 proc.), „jazda na zderzaku” (11proc.) oraz szeroko pojęta agresja drogowa (11 proc.).
Dodatkowo wcześniejsze badania marki Nextbase wykazały, że posiadanie kamery samochodowej w pojeździe zmniejsza prawdopodobieństwo niebezpiecznej lub lekkomyślnej jazdy o 33 procent. W tym kontekście zapytano Polaków, czy zgadzają się z tezą, że wideorejestrator istotnie wpływa na bezpieczeństwo drogowe. Aż 66 procent respondentów udzieliło odpowiedzi twierdzącej. W dzisiejszych czasach warto dwa razy zastanowić się przed nieodpowiedzialnym manewrem. W końcu ktoś go może uwiecznić i zgłosić na policję, prawda?
Źródło: Nextbase


