Czasami do sprzedazy trafiają wynalazki, których zastosowania po prostu nie sposób zrozumieć. Jednym z nich jest najnowszy pomysł ekipy wynalazców spod szyldu Amber Researchers, którzy wpadli na pomysł stworzenia zestawu do rejestrowania dźwięku wody pod kajakiem.
Tak, nie przesłyszeliście się – za jedyne 1133 dolary (nie wliczając w to kosztów zakupu kajaku) możecie wyposażyć się w głośniki oraz mikrofony rejestrujące szum wody poruszanej przez wiosła. Ten zestaw pozwala więc na zbudowanie prawdziwego wodnego spa – za przetwarzanie dźwięku odpowiedzialny jest komputerek Raspberry Pi, którzy przesyła je prosto do oryginalnie wyglądających głośników. Montaż tego sprzętu jest ponoć całkiem nieskomplikowany, ale – na boga – tysiąc dolarów za możliwość usłyszenia szumu wody? Przecież to absurd.
Co ciekawe, decydując się na zakup tego zestawu musimy pogodzić się z tym, że chlupotu wody i trzasku przeływających gałęzi (albo śmieci) będą musiały słuchać także inne osoby – nikt bowiem nie wpadł na pomysł, by do tego zestawu dołączyć gniazdo słuchawkowe. Totalne szaleństwo – co powiecie na spływ Dunajcem w akompaniamencie kojącego dźwięku pluskającej wody?
No dalej, nie dajcie się prosić…
źródło: The Verge
