MSI zachęca do kopania kryptowalut na laptopach
Czy z perspektywy producenta sprzętu komputerowego ma znaczenie to, kto z niego korzysta? Niektóre firmy stwarzają pozory, że tak. Prawda jest jednak odmienna: pieniądze od gracza mają dokładnie tą samą wartość, co pieniądze od właściciela kopalni kryptowalut. W swoim najnowszym wpisie na firmowym blogu firma MSI zapowiada sprawdzenie możliwości notebooka MSI GE76 Raider w zakresie wydobycia kryptowalut. Producent ogłosił trwający miesiąc „eksperyment”, który ma dowieść tego, czy kopanie kryptowalut na tym laptopie ma sens. Odpowiem już teraz: ma i producent wie o tym doskonale – gdyby tak nie było, to by się tym nie chwalił. Jest też drobne „ale”.
Czytaj także: Wszyscy kopią Ethereum. Chińczycy nawet na laptopach z GeForce RTX 30
MSI GE76 Raider z układem graficznym GeForce RTX 3080 nadaje się znakomicie – jak na laptopa oczywiście. Wykorzystuje on bowiem jeden z najmocniejszych mobilnych wariantów układu RTX 3080, z TDP sięgającym 155 W. We wpisie na blogu czytamy, że MSI wykorzystuje algorytm DaggerHashimoto i platformę NiceHash. Wydajność wydobycia Ethereum w przypadku tej maszyny to 52,8 MH/s, czyli wynik porównywalny z moim Palit GeForce RTX 2080 Ti lub desktopowymi kartami RTX 3070. W teorii wygląda to bardzo opłacalnie.
Problemem laptopów jest to, że skuteczne ich chłodzenie jest zadaniem znacznie trudniejszym od chłodzenia komputerów stacjonarnych. Laptop z tak wydajną kartą graficzną (oraz procesorem Intel Core i9-10980HK) działający przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, to recepta na stosunkowo szybką jego awarię. Pomijam tutaj kwestie związane z emitowanym przez niewielkie wentylatory hałasem. Opłacalność może spaść, jeśli weźmiemy pod uwagę kwestie związane z amortyzacją sprzętu. Wiele osób śledzących poczynania MSI z pewnością tego nie uwzględni.
MSI, o co Wam chodzi?
Gracze są wściekli nie tylko na niską podaż kart graficznych, ale także na ich absurdalnie wysokie ceny. Nie jestem pewien czy promowanie przez producentów możliwości ich urządzeń w zakresie wydobycia kryptowalut spotka się z pozytywną reakcją ich fanów.
Na tę chwilę strona z postem wyświetla „Błąd 500”. Nie wiadomo czy serwery są faktycznie przeciążone, czy producent zorientował się, że oddał w swoją stronę PR-owy strzał prosto w kolano.
Źródło: mat. własny
Źródło: MSI

