Do rzadkości nie należą sytuacje, w których producenci elektroniki użytkowej muszą mierzyć się z ograniczeniami sprzedaży. Za przykład niechaj posłużą sytuacje marek Oppo, OnePlus i Vivo w Niemczech, wynikające ze sporów patentowych z firmą Nokia. Teraz widmo zakazu sprzedaży smartfonów zawisło nad marką Motorola w Stanach Zjednoczonych.
Zakaz sprzedaży smartfonów Motorola w USA jest realny
Patenty. Jak zawsze chodzi o patenty. Zakaz sprzedaży smartfonów marki Motorola w USA może wejść w życie po tym, jak Międzynarodowa Komisja Handlu (ITC) orzekła, że niektóre urządzenia należącej do Lenovo marki Motorola naruszają patenty 5G firmy Ericsson. Jeśli orzeczenie zostanie utrzymane, może to skutkować zakazem importu tych telefonów do USA. Taką wizję roztacza Reuters.
Spór patentowy tym razem dotyczy kluczowej dla działania urządzeń technologii sieci bezprzewodowej 5G. W centrum oskarżeń znalazły się modele z serii Moto G, Edge i składane flagowce Razr. Przedstawiciele Ericsson uważają, że wszystkie wykorzystują one opatentowaną technologię bez odpowiedniej licencji.

Międzynarodowa Komisja Handlu wyda ostateczną decyzję w tej sprawie w kwietniu 2025 roku. Warto mieć na uwadze, że o ile wstępne orzeczenie faworyzuje Ericssona, jeden z sędziów ITC orzekł na korzyść Lenovo w powiązanej sprawie w zeszłym miesiącu. Zakaz sprzedaży smartfonów Motorola w USA jest nadal kwestią bardzo odległą.
Ericsson i Lenovo walczą na wielu frontach
Należy pamiętać o tym, że wyeliminowanie z rynku jednego producenta elektroniki użytkowej oznacza mniejszą konkurencję. Mniejsza konkurencja oznacza wyższe ceny. A wyższe ceny to niezadowoleni konsumenci. Używanie opatentowanych technologii bez odpowiednich licencji jest sprzeczne z prawem, ale o tym, czy Motorola faktycznie się tego dopuściła, zdecyduje raz jeszcze ITC.
Batalia patentowa pomiędzy Lenovo i Ericsson trwa obecnie także w Wielkiej Brytanii oraz Ameryce Południowej. Wcześniej w Brazylii i Kolumbii wydano wstępne zarządzenia zakazujące sprzedaży smartfonów.
Źródło: Reuters