Cóż, takie klawiatury, których układy zupełnie nie przypominają układów QWERTY, QWERTZ i AZERTY, istnieją. Tworzy je pewien miłośnik retro elektroniki znany jako Foone Turing. Mowa o tej samej osobie, która swego czasu wyświetlił na teście ciążowym fragment zapisu z rozgrywki w grze Doom.
Klawiatury z najgorszych koszmarów
Dotychczas Foone stworzył cały szereg przedziwnych klawiatur. W przeszłości zarówno zamieniał on klawiatury czy zestawy przycisków z zabawek dla dzieci w klawiatury, które faktycznie działały i które można było podłączyć do komputera, jak i tworzył klawiatury zupełnie unikatowe, czasem od zera. Przykład godny uwagi to klawiatura… owłosiona.
Here’s a little video to explain why I tweeted this. pic.twitter.com/s7PnGGpCoq
— foone (@Foone) February 16, 2020
Najciekawsze wydaje się jednak najnowsze dzieło Foone’a. Niektórzy mogliby stwierdzić, że sam szatan zachęcił mężczyznę do stworzenia go. Tym dziełem jest bowiem klawiatura, której klawisze zostały losowo porozrzucane na płytce PCB. Mówiąc losowo, mam na myśli kompletnie losowo.
Klawiatura, która doprowadziłaby Cię do szału
Foone opisał proces tworzenia swojej ostatniej klawiatury na Twitterze. Najpierw wykorzystał program, który określił, w jaki sposób klawisze będą rozrzucone na płytce PCB. Potem musiał stworzyć płytkę PCB, na której można by umieścić klawisze poobracane w każdą stronę, a także zdobyć same klawisze, odpowiednio ukształtowane. Po drodze rzecz jasna napotkał kilka problemów, ale ostatecznie udało się ukończyć projekt.
Foone nagrał nawet sześciominutowe wideo, w którym zaprojektował klawiaturę w akcji. Dlaczego, aż sześciominutowe? Wynalazca potrzebował bowiem aż 6 minut, aby napisać z jej użyciem posta na Twitterze.
A czemu w ogóle Foone tworzy takie klawiatury? Jak przyznał w rozmowie z serwisem PCGamer, budowanie okropnych klawiatur to po prostu jego hobby. Dlatego też w przyszłości z pewnością ujrzymy jeszcze wiele podobnych dzieł jego autorstwa.
Źródło: Foone Turing (YouTube/Twitter), fot. tyt. Foone Turing