Miłośnik retro elektroniki tworzy unikatowe klawiatury z piekła rodem

Anna BorzęckaSkomentuj
Miłośnik retro elektroniki tworzy unikatowe klawiatury z piekła rodem
Każdy, kto kiedykolwiek pisał lub grał na klawiaturze o układzie QWERTY i miał choć przez chwilę do czynienia z klawiaturą o innym układzie – na przykład AZERTY czy QWERTZ, wie, jak problematyczna jest nagła konieczność korzystania z tak odmiennej klawiatury od tej używanej na co dzień. Aż trudno sobie wyobrazić zatem używanie klawiatur, w których absolutnie każdy klawisz byłby na miejscu innym niż dla nas standardowym.



Cóż, takie klawiatury, których układy zupełnie nie przypominają układów QWERTY, QWERTZ i AZERTY, istnieją. Tworzy je pewien miłośnik retro elektroniki znany jako Foone Turing. Mowa o tej samej osobie, która swego czasu wyświetlił na teście ciążowym fragment zapisu z rozgrywki w grze Doom.

Klawiatury z najgorszych koszmarów

Dotychczas Foone stworzył cały szereg przedziwnych klawiatur. W przeszłości zarówno zamieniał on klawiatury czy zestawy przycisków z zabawek dla dzieci w klawiatury, które faktycznie działały i które można było podłączyć do komputera, jak i tworzył klawiatury zupełnie unikatowe, czasem od zera. Przykład godny uwagi to klawiatura… owłosiona.





Najciekawsze wydaje się jednak najnowsze dzieło Foone’a. Niektórzy mogliby stwierdzić, że sam szatan zachęcił mężczyznę do stworzenia go. Tym dziełem jest bowiem klawiatura, której klawisze zostały losowo porozrzucane na płytce PCB. Mówiąc losowo, mam na myśli kompletnie losowo.

Klawiatura, która doprowadziłaby Cię do szału

Foone opisał proces tworzenia swojej ostatniej klawiatury na Twitterze. Najpierw wykorzystał program, który określił, w jaki sposób klawisze będą rozrzucone na płytce PCB. Potem musiał stworzyć płytkę PCB, na której można by umieścić klawisze poobracane w każdą stronę, a także zdobyć same klawisze, odpowiednio ukształtowane. Po drodze rzecz jasna napotkał kilka problemów, ale ostatecznie udało się ukończyć projekt.


Foone nagrał nawet sześciominutowe wideo, w którym zaprojektował klawiaturę w akcji. Dlaczego, aż sześciominutowe? Wynalazca potrzebował bowiem aż 6 minut, aby napisać z jej użyciem posta na Twitterze.

A czemu w ogóle Foone tworzy takie klawiatury? Jak przyznał w rozmowie z serwisem PCGamer, budowanie okropnych klawiatur to po prostu jego hobby. Dlatego też w przyszłości z pewnością ujrzymy jeszcze wiele podobnych dzieł jego autorstwa.

Źródło: Foone Turing (YouTube/Twitter), fot. tyt. Foone Turing

Anna BorzęckaSwoją przygodę z dziennikarstwem rozpoczęła w 2015 roku. Na co dzień pisze o nowościach ze świata technologii i nauki, ale jest również autorką felietonów i recenzji. Chętnie testuje możliwości zarówno oprogramowania, jak i sprzętu – od smartfonów, przez laptopy, peryferia komputerowe i urządzenia audio, aż po małe AGD. Jej największymi pasjami są kulinaria oraz gry wideo. Sporą część wolnego czasu spędza w World of Warcraft, a także przyrządzając potrawy z przeróżnych zakątków świata.