Miesiąc i po ekranie. Samsung dał ciała ze smartfonem za 10000 zł?

⁨Sylwia Tokarz⁩Skomentuj
Miesiąc i po ekranie. Samsung dał ciała ze smartfonem za 10000 zł?

Jeden z najdroższych składanych smartfonów na rynku właśnie zalicza trudny start. Kosztujący około 2900 dolarów Galaxy Z TriFold od Samsung miał być pokazem technologicznej dominacji i nowym otwarciem w segmencie urządzeń typu foldable. Tymczasem w sieci pojawiają się pierwsze wpisy sugerujące poważne problemy z wewnętrznym, potrójnie składanym wyświetlaczem. Co gorsza, w przypadku awarii użytkownicy nie mogą obecnie liczyć na szybką wymianę wadliwych egzemplarzy.



Problemy z ekranem wewnętrznym Galaxy Z TriFold

Użytkownicy nowego modelu zgłaszają, że wewnętrzny wyświetlacz przestaje reagować na dotyk lub wyświetla nieprawidłowe kolory. Jeden z właścicieli urządzenia napisał na Reddicie, że po około miesiącu normalnego użytkowania ekran zaczął migotać na zielono, a następnie całkowicie zgasł. Restart smartfona przywracał jego działanie jedynie czasowo, a problem powracał losowo. Warto dodać, że zewnętrzny wyświetlacz pozostawał w pełni funkcjonalny.

Dodatkowo użytkownicy zauważyli, że wykonywane zrzuty ekranu w trybie rozłożonym zapisują się w niższej rozdzielczości niż natywna. Sugeruje to, że system nie zawsze prawidłowo rozpoznaje stan głównego panelu. Inny posiadacz urządzenia poinformował, że jego ekran zaczął rejestrować tzw. ghost touch, a więc samoczynne, nieistniejące dotknięcia. Z kolei następnego dnia panel stał się biały. Przy składaniu telefonu dało się też usłyszeć trzask, co wskazywało na możliwą obecność pęcherzyka powietrza pod wyświetlaczem.



Brak zamienników i ograniczona dostępność

Galaxy Z TriFold jest produkowany w niewielkich ilościach, a Samsung nie udostępnia obecnie urządzeń zastępczych dla wadliwych egzemplarzy. Część użytkowników zdecydowała się na zwrot kosztów zakupu, inni zgłosili swoje telefony do serwisu w nadziei na szybką naprawę.

W sieci pojawiają się spekulacje, że źródłem problemu może być wadliwa taśma elastyczna odpowiadająca za komunikację z wewnętrznym ekranem. Chociaż przypadki awarii są na razie nieliczne, dotyczą urządzenia kosztującego ponad 10 tysięcy złotych, co wcale nie zachęca do jego zakupu. Fani marki liczą jednak na to, że w kolejnych partiach problem zostanie wyeliminowany.

Źródło: Reddit (u/Odd-Drawer6410)

⁨Sylwia Tokarz⁩Z wykształcenia geolog złożowy, ale zawodowo zajmuje się szeroko pojętym pisaniem. Miłośniczka podróży, szczególnie upodobała sobie słoneczną Italię.