Microsoft zdecydował się na sprzedaż nowych laptopów Surface Laptop 13 i Surface Pro 12 bez odpowiedniego zasilacza, co dla wielu osób może być sporym zaskoczeniem. Kiedy producenci smartfonów powoli przyzwyczajają nas, że niektóre modele nie otrzymują ładowarek, na rynku laptopów to wciąż nowość.
Urządzenia Surface dla osób, które lubią być w ruchu
Niedawno Microsoft zaprezentował nowe laptopy Surface, których premiera odbyła się 20 maja 2025 r.
Surface Laptop 13 to urządzenie, które sprawdzi się podczas podróży czy pracy w terenie ze względu na dotykowy ekran, rozmiar i wagę, która wynosi zaledwie 1,22 kg. Model został wyposażony w procesor Snapdragon X Plus (8-rdzeniowy) i oprogramowanie Windows 11 Home. Dużą zaletą są funkcje oparte na sztucznej inteligencji, które sprawdzą się do wykonywania codziennych zadań i pracy, ale również bardziej kreatywnych projektów. Laptop to również do 16 GB pamięci RAM LPDDR5x i pojemność dysku do 512 GB (UFS).
Z kolei Surface Pro jest prezentowany jako komputer 2 w 1 Copilot+ PC. Jest jeszcze lżejszy, bo waży zaledwie 686 g, wyposażony w procesor Snapdragon X Plus (8 rdzeni) i system Windows 11. Pozwa na pracę nie tylko przez użycie ekranu dotykowego, ale również głosu, Slim Pen i klawiatury Surface Pro 12 cali.
Oba urządzenia prezentują się ciekawe, szczególnie z perspektywy osób, które często używają sprzętu w podróży, pracują w terenie albo po prostu lubią mieć urządzenie zawsze pod ręką.
- Przeczytaj również: Windows 11 ułatwi dostęp do AI. Wystarczy prawy przycisk myszy

Microsoft chce zarobić?
Przed zakupem część klientów może jednak nie zwrócić uwagi, że nowe urządzenia nie posiadają w zestawie zasilacza, a jedynie kabel USB-C. Nic wielkiego? I tak i nie.
Według oficjalnego komunikatu w sklepie producenta urządzenia nie posiadają zasilaczy w zestawie ze względu na unijną inicjatywą redukcji ilości odpadów elektronicznych. To dobrze brzmiące uzasadnienie dla wielu klientów może okazać się problematyczne. Czy Microsoft faktycznie dba o środowisko, czy raczej próbuje zaoszczędzić na produkcji i zmaksymalizować zyski?
Kiedy producenci smartfonów powoli przyzwyczajają nas, że niektóre modele nie otrzymują ładowarek, na rynku laptopów to wciąż nowość. Jednak biorąc pod uwagę telefony, trzeba przyznać, że rozwiązanie ma zdecydowanie dużo większy sens. Obecnie wielu klientów stosunkowo często decyduje się na wymianę smartfonu na nowszy, co sprawia, że w domach zalega nawet po kilka kompatybilnych ładowarek.
- Przeczytaj również: ASUS ProArt P16. Flagowy laptop dla twórców w nowej odsłonie

W przypadku laptopów sytuacja prezentuje się nieco inaczej – zazwyczaj kupując nowy sprzęt planujemy użytkować go minimum przez kilka lat. Surface Laptop 13 to urządzenie zgodne z dowolnym zasilaczem USB-C o mocy co najmniej 40 W, a Surface Pro – 27 W. Biorąc pod uwagę nawyki zakupowe, można przyjąć, że raczej mniej niż więcej osób ma w domu czy biurze zasilacz, który może przeznaczyć do regularnego użytkowania nowego sprzętu.
Oczywiście, Microsoft nie zostawia klientów z niczym. Dostępna jest dedykowana ładowarka o mocy 45 W za 259 zł.
W oficjalnym sklepie za Surface Laptop 13 przy 256 GB SSD trzeba zapłacić 5058 zł z zasilaczem, a przy wyborze wersji z 512 GB SSD – 5558 zł z zasilaczem. Za Surface Pro 12 zapłacimy od 4299 zł (4558 zł z ładowarką).
Warto jeszcze zauważyć, że równocześnie na rynku dostępny jest model Surface Laptop 13,8, który w wersji z procesorem Snapdragon X Plus (10-rdzeniowym) i zasilaczem w zestawie można kupić już od 5299 zł – uwzględniając 16 GB RAM i 512 GB SSD przy aktualnie obowiązującej ofercie na kolor czarny i szafirowy.
Źródło: NotebookCheck / Zdjęcie otwierające: Microsoft