Producent wyjaśnia, że przygotowuje się do ekspansji na polskim rynku. Do sprzedaży trafią początkowo cztery smartfony, w tym model z segmentu premium – Moto Z. Firma jak najszybciej chce osiągnąć udziały na poziomie przynajmniej 10%. „Od tego momentu zaczyna się zarabiać” – tłumaczy Aymar de Lencquesaing, przedstawiciel Motoroli (Motorola należy do Lenovo).
W przypadku podboju polskiego rynku producent myśli długofalowo, określając rywalizację jako maraton, a nie sprint. Podobnie było w przypadku komputerów. Zdobycie pozycji lidera w segmencie notebooków zajęło firmie 10 lat.
Lenovo przyznaje, że w osiągnięciu sukcesu pomocna będzie dobra rozpoznawalność marki w Polsce.
Źródło: Lenovo