Najnowsze doniesienia sugerują, że wielkimi krokami nadchodzą laptopy wyposażone w procesor marki NVIDIA – brzmi trochę dziwnie, prawda? Producent najwidoczniej chce konkurować z innymi firmami na kolejnym polu. Firma przestanie być kojarzona wyłącznie z kartami graficznymi, przynajmniej taki jest cel.
NVIDIA wchodzi na rynek procesorów, choć szczegóły są wciąż niejasne
To oczywiście nie pierwszy raz, gdy słyszymy o tego typu ambicjach. Wystarczy zresztą cofnąć się do ubiegłego roku, gdy NVIDIA zaprezentowała wyjątkowy sprzęt dla profesjonalistów. DGX Spark miał zostać wyposażony w zintegrowaną kartę GeForce RTX, a także autorski układ należący do serii N1. Teraz dowiedzieliśmy się o planach wypuszczenia konsumenckiej wersji tych procesorów.
Informacje nie są oczywiście jeszcze potwierdzone przez producenta, ale pochodzą z wiarygodnych źródeł. Nadchodzący układ N1 wykonany zostanie w architekturze ARM i docelowo na rynku pojawią się trzy wersje wydajnościowe komponentu. Debiut pierwszych takich laptopów powinien nastąpić już w drugiej połowie roku, choć trudno mówić o pewności, gdy sytuacja na rynku nie jest przesadnie stabilna.

To spory problem nie tylko dla AMD czy Intela, ale też Qualcomm. Przecież właśnie ta ostatnia firma rozpoczęła dystrybucję architektury ARM na urządzenia z Windowsem na pokładzie. NVIDIA doda do tego swoje doświadczenie w obrębie kart graficznych i może pojawić się przeszkoda nie do pokonania.
Nadal jednak mówimy o przeciekach i tak naprawdę brakuje szczegółów dotyczących specyfikacji. Mówi się natomiast o sporej mocy sięgającej nawet 20-rdzeni i wsparcia dla pamięci LPDDR5X-9400, a także niezwykle wydajnym układzie graficznym.
NVIDIA raczej celuje w high-endowy segment, ale czy w obecnej sytuacji da się inaczej?
Źródło tekstu: VideoCardz / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski)