Koronawirus doprowadzi do podwyżek cen telewizorów i monitorów? Niepokojące dane

Mateusz PonikowskiSkomentuj
Koronawirus doprowadzi do podwyżek cen telewizorów i monitorów? Niepokojące dane
Przewidywania ekspertów z amerykańskiej spółki giełdowej IHS Markit sugerują, że epidemia koronawirusa spowoduje wzrost cen wyświetlaczy LCD, co uderzy w klientów monitorów i telewizorów.



Miasto Wuhan znane jest nie tylko z koronawirusa. To również ważny dla Chin i całego świata ośrodek przemysłu elektronicznego. Metropolię zamieszkuje 11 mln ludzi. Aż 5 tutejszych fabryk produkuje ekrany OLED i LCD. Produkcja została wstrzymana, gdyż zgodnie z zaleceniami – pracownicy pozostali w domach. Dziś trudno powiedzieć, jak długo potrwa kwarantanna, ale sytuacja ta może silnie uderzyć w rynek.

Analitycy z IHS Markit twierdzą, że epidemia koronawirusa doprowadzi do problemów w łańcuchu dostaw dla Apple i wielu innych producentów urządzeń elektronicznych. Ponadto moce przerobowe wszystkich chińskich fabryk ekranów LCD mogą spaść o co najmniej 10% do nawet 20% w lutym.



W 2020 roku udział Chin w światowej produkcji paneli LCD ma wynieść aż 55%. Skutek zmniejszenia produkcji może, więc znacznie wpłynąć na ceny monitorów i telewizorów.

lcd

Opóźnienia produkcji oznaczają ryzyko związane z niską dostępnością produktów. Może dojść do sytuacji, w której producenci będą kupowali duże ilości wyświetlaczy w obawie, że za jakiś czas ich zabraknie. Już teraz odnotowano wzrost popytu i spadek podaży. Chaos rynkowy pogłębia fakt, że zatrzymano produkcję u niektórych wytwórców modułów do ekranów.

Wielu klientów już teraz zastanawia się, czy daty premiery popularnych urządzeń elektronicznych nie zostaną przesunięte. W pierwszym kwartale tego roku na rynek ma trafić iPhone SE2. Czy fani Apple’a powinni być zaniepokojeni?

Warto podkreślić, że nie tylko w Wuhan produkowane są ekrany oraz ich komponenty. Wiele chińskich i światowych fabryk nadal pracuje. Z drugiej strony, bardzo trudno przewidzieć, jak długo potrwa jeszcze epidemia koronawirusa i w jaki sposób ostatecznie wpłynie na rynek.


Z pewnością warto monitorować sytuację i na bieżąco śledzić ceny produktów. Szczególnie jeśli w najbliższym czasie planujemy większe zakupy.

Źródło: Thenextweb

Mateusz PonikowskiWspółzałożyciel serwisu instalki.pl od ponad 18 lat aktywny w branży mediów technologicznych.