Według serwisu North Korea Tech, przywódca komunistycznego państwa – Kim Dzong Un, odwiedził w ubiegły weekend fabrykę, w której produkowane są smartfony z Androidem. Urządzenia otrzymały oficjalną aprobatę głowy państwa i pewnie niedługo trafią do… no właśnie nie wiadomo, do kogo, bowiem przeciętnego obywatela Korei Północnej nie stać na takie gadżety.
Co prawda nie ujawniono specyfikacji technicznej, ale można się domyślać, iż jest ona iście piorunująca i na standardy tamtejszego kraju w zupełności wystarczy. Tym bardziej, że w Korei Północnej nie ma nawet dostępu do bezprzewodowego internetu.
Powstają pewne plotki, jakoby telefony zostały zamówione w Chinach i jedynie przepakowane w Korei, jednakże według oficjalnych informacji produkcja odbyła się w fabryce w Pyongyang.
Źródło: North Korea Tech
