Kolejny przeciek dotyczący następcy iPhone X – 3 nowe modele z ekranami OLED

Mateusz PonikowskiSkomentuj
Kolejny przeciek dotyczący następcy iPhone X – 3 nowe modele z ekranami OLED
{reklama-artykul}
To, że do charakterystycznej belki (notch) w ekranach musimy się przyzwyczaić, wiadomo od dawna. Stara konstrukcja, której historia sięga iPhone 6, odchodzi w niepamięć. Natomiast Apple, mimo ogromnej krytyki, zapoczątkowało trend, który opanował całą branżę. Więc nie jest zaskakujące, że następcy iPhone X zachowają jego charakterystyczne cechy.



Wszystko wskazuje na to, że rodzina bezbramkowego iPhone powiększy się do trzech modeli o różnych rozmiarach.

Tańszy iPhone X? Chyba jednak go nie zobaczymy

Początkowo zakładano, że nowe portfolio telefonów Apple obejmować będzie ulepszony model w dotychczasowym rozmiarze (5,8 cala), uzupełnione większym modelem Plus (6,5 cala) oraz model pośredni, o rozmiarze 6,1 cala z ekranem LCD zamiast OLED’a i bez 3D Touch.



Nowy przeciek (wprost z chińskiej fabryki) umieszczony na twitterze, wskazuje, że model 6,1 cala ma również posiadać ekran OLED. Tak więc możliwe, nie będzie to aż tak tani model, jak zakładano. Być może rodzina X będzie w całości reprezentować półkę premium, natomiast budżetowym modelem będzie następca bardzo popularnego iPhone SE.


SE 2 – Mały ale wariat

Wokół iPhone SE 2 narosło sporo mitów, a do tej pory nie wiemy, czy będzie on posiadać ekran podobny do tego z modelu X, czy też zachowa dotychczasową formę, a zmienią się jedynie jego podzespoły. Przecieki pochodzące od producentów akcesoriów sugerują, że dostaniemy telefon o wyglądzie iPhone SE, lecz z większym ekranem. Jednak nie jest to w stu procentach pewne, równie dobrze SE może zachować dotychczasową formę.


Bezramkowy SE 2 byłby to naprawdę rewelacyjną opcją dla kogoś, kto potrzebuje małego i poręcznego telefonu, lecz ekran w SE jest dla niego zdecydowanie za mały. Jeśli tylko Apple nie przesadzi z ceną, to SE 2 będzie wielkim hitem.

iphone se 2

Jego pierwszy model przechodzi obecnie okres niezwykłej popularności, bowiem cena spadła o tyle, że jest to naprawdę opłacalna opcja. Za około 1300 zł dostaniemy, dosyć wiekowy, lecz wciąż bardzo dobry telefon.

Osobiście, jako wierny użytkownik Androida byłbym skłonny spróbować jak to jest być posiadaczem iPhone SE 2. Niedawno zmieniłem telefon, lecz zabrakło mi odwagi i postawiłem na urządzenie Xiaomi. Jeśli Apple nie zawiedzie, to być może zyskają nowego klienta.

Mateusz PonikowskiWspółzałożyciel serwisu instalki.pl od ponad 18 lat aktywny w branży mediów technologicznych.