Firmy sprzedające setki milionów urządzeń, z których korzystamy na co dzień mają pokusę aby wykorzystać je do dodatkowego zarobku. Dokładnie tak jest w przypadku Xiaomi, które otwarcie przyznaje się do wyświetlania reklam w rozmaitych aplikacjach domyślnie zainstalowanych w systemie, a nawet ustawieniach.
W przypadku tańszych marek takie praktyki mogą być zrozumiałe. Firma sprzedaje dobrze wyposażone urządzenia w konkurencyjnych cenach stosując bardzo niską marże. Wyświetlanie nieinwazyjnych reklam pozwala na osiągnięcie dodatkowych przychodów.
Chiński producent budżetowych smartfonów Realme (firma powiązana jest z OPPO) ogłosił właśnie, że podobnie jak Xiaomi zacznie serwować reklamy użytkownikom swoich urządzeń.
Firma tłumaczy, że aby zachować zrównoważony i zdrowy model biznesowy wprowadza rekomendacje treści komercyjnych w systemie operacyjnym. Takie treści będą obejmowały reklamy aplikacji i „linki komercyjne” cokolwiek to oznacza.
Rekomendacje pojawiają się na urządzeniach z systemem ColorOS 6 i nowszymi. Producent na szczęście przewidział możliwość wyłączenia reklam (na razie).
Myślę, że z tego typu praktykami będziemy spotykać coraz częściej. Ogromna baza użytkowników niedrogich smartfonów sprawia, że reklamy zagnieżdżone w systemie operacyjnym stają się dla producentów doskonałym sposobem na dodatkowe zarobki.
Źródło: Realme
