Hallo @iSpotPL ! Co u was znów się dzieje? Słyszałem, że lecą do was z Cupertino na audyt? Serwisanci części kradną i kolekcjonują w domach czy jak?#JanuszeSerwisu #Apple #AutoryzowanySerwis #iSpot pic.twitter.com/afebknqyPN
— Ive Appleseed (@ive_appleseed) January 21, 2022
Serwis iSpot miał oszukiwać klientów
Według źródeł iMagazine zamieszanie dotyczy warszawskiego centrum serwisowego iSpot, gdzie działała szajka pracowników-oszustów. Podobno mieli oni podmieniać oryginalne i drogie części na tańsze i nieoryginalne, by potem montować je w urządzeniach osób korzystających z usług serwisu. Podzespoły oryginalne rzekomo były sprzedawane, celem czerpania z tego tytułu dodatkowego zarobku.
Spidersweb, powołując się na swoje źródła, potwierdza rewelacje iMagazine. „Kręcili na lewo chińskie części, a nowe sprzedawali. Teraz wpadli” – twierdzi informator.
W odpowiedzi na zarzuty przedstawiciele iSpot przekazali iMagazine jedynie krótki komentarz:
„Dbamy o standardy nakładane przez Apple. Nie akceptujemy żadnych odstęp od przyjętych zasad.”
W wyniku zwolnienia częsci kadry iSpot, terminy podejmowanych już czynności w warszawskim oddziale mogą zostać wydłużone. W internecie widnieją ogłoszenia o chęci pozyskania nowych pracowników, więc zespół zapewne zostanie szybko uzupełniony.
Nie wiadomo jak do sprawy odniesie się Apple, które z pewnością już skontrolowało lub dopiero skontroluje iSpot. Najpoważniejszą z konsekwencji może być odebranie sieci iSpot statusu autoryzowanego sprzedawcy i serwisu.
Źródło: iMagazine, spidersweb
