iPhone SE 4 zaskoczy? Takiego wyglądu nikt się nie spodziewał

Piotr MalinowskiSkomentuj
iPhone SE 4 zaskoczy? Takiego wyglądu nikt się nie spodziewał

Najnowsze plotki sugerują, że iPhone SE 4 będzie urządzeniem czerpiącym garściami z najnowszych zdobyczy producenta. Mowa o potencjalnym umieszczeniu dynamicznej wyspy zamiast przestarzałego i spodziewanego notcha. Ten przeciek tak naprawdę burzy wszystko to, co było przekazywane mediom przez ostatnie miesiące. Jednocześnie mamy do czynienia z potwierdzeniem rzekomego włączenia smartfona w poczet tzw. szesnastki oraz porzucenia dotychczasowego nazewnictwa.



iPhone SE 4 będzie jednak wyglądał zupełnie inaczej?

Apple powinno niedługo pokazać światu kilka interesujących nowinek sprzętowych. Nie milkną doniesienia na temat kolejnych tabletów oraz telefonów. Atmosferę postanowił teraz podgrzać popularny leaker Evan Blass, który opublikował kilka grafik poglądowych mających przedstawiać to, co już wkrótce zaprezentuje amerykański gigant. Jedna pozycja szczególnie wyróżnia się na tle pozostałych.

Wspomniany mężczyzna jest pewien swego i twierdzi, że producent szykuje się do ogłoszenia nie tylko iPada Air (11 i 13-calowego) wyposażonego w chip M3, ale też iPada 11. generacji oraz tytułowego smartfona. Na poniższych obrazkach możecie zobaczyć jak rzekomo będą wyglądać sprzęty. Nas oczywiście interesuje przede wszystkim iPhone SE 4.



Wygląda na to, że Apple chce postawić na wyposażenie urządzenia w dynamiczną wyspę znaną ze swoich najnowszych smartfonów. To ciekawe, ponieważ dotychczasowe przecieki sugerowały kurczowe trzymanie się notcha i innych elementów charakterystycznych dla iPhone’a 14. Warto jednak odnotować, iż od niedawna pojawiają się pogłoski o chęci zmiany nazewnictwa iPhone’a SE 4 – zostałby on przemianowany na iPhone’a 16E.

Topowa specyfikacja, niska cena?

Postawienie na dynamiczną wyspę miałoby w tym wypadku dużo więcej sensu, ponieważ każdy wariant tzw. szesnastki posiada charakterystyczne wycięcie w ekranie. Tańsza propozycja nie odstawałaby od reszty pod względem wyglądu, jak i specyfikacji. Plotki sugerują umieszczenie chipu A18, 8 GB pamięci RAM, wsparcia dla Apple Intelligence oraz głównej 48-megapikselowej kamery.

Trzeba przyznać, że takie posunięcie ze strony Apple bez wątpienia zachęciłoby konsumentów do wyboru „budżetowej” opcji. Pozostaje mieć tylko nadzieję, iż nie dojdzie do znaczącej podwyżki oraz etapowego uśmiercania uwielbianej serii SE – wiele na to wskazuje, choć oczywiście pozostaje czekać na oficjalne ogłoszenie urządzenia.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to iPhone SE 4 zadebiutuje na rynku w marcu 2025 roku. Wtedy też tańszy smartfon od Apple trafi do pierwszych klientów. Znajdziecie się w tym gronie?

Źródło: 9to5Mac / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.