Najnowsze doniesienia sugerują, że europejska oferta Apple już niedługo się uszczupli. Ze sprzedaży zniknąć ma iPhone 14 i nie tylko. Przyczyną jest oczywiście chęć dostosowania się do nowych przepisów wymagających obsługę uniwersalnego złącza USB-C na terenie kilkudziesięciu państw. Jeśli więc zastanawialiście się nad kupnem nieco starszych urządzeń, to zwlekanie nie jest zalecane.
Ostatnia szansa na zakup kilku iPhone’ów
Wielkimi krokami zbliża się zapowiedź i premiera smartfona iPhone SE 4. Wszelkie plotki wskazują nie tylko na nowocześniejszy design czy wsparcie dla technologii Face ID, ale też bardziej kompleksową obsługę autorskich rozwiązań. Prawdopodobnie doczekamy się pierwszego urządzenia wyposażone w autorski modem 5G.
- Sprawdź także: iPhone 17 Pro bez tytanu? Apple może wrócić do korzeni
Pogłoski pochodzą ze strony redakcji francuskiego portalu iGeneration. Jeśli okażą się prawdziwe, to już wkrótce iPhone SE 3 oraz iPhone 14 znikną ze sprzedaży na terenie europejskich państw. Zmiany obejmą więc również nasz kraj. Decydujący moment ma nastąpić wraz z końcem bieżącego roku – wtedy dojdzie do wdrożenia nowych przepisów wymuszających, by USB-C było domyślnym standardem dla przenośnych urządzeń elektronicznych.

Obecnie nie ma problemu z zakupem wyżej wspomnianych sprzętów. Wystarczy dodać je do koszyka, zapłacić i czekać na przesyłkę. Apple jednak ma na pieńku z Unią Europejską, więc raczej nie chce ryzykować otrzymania kolejnej kary. Oczywiście firma mogłaby po prostu odświeżyć przestarzałe smartfony wzbogacając je o USB-C, lecz takie przedsięwzięcie raczej nie przyniosłoby oczekiwanych zysków.
Czy ktokolwiek będzie płakał z tego powodu?
Czy jednak mówimy o jakiejkolwiek stracie i powodzie do płaczu? Raczej nie, ponieważ już za kilka miesięcy na rynku zadebiutuje najpewniej iPhone SE 4, więc poprzednia generacja i tak poszłaby do piachu. Gdy natomiast dojdzie do ogłoszenia iPhone’a 17, to „czternastka” również opuści oficjalny sklep Apple. Przystosowanie się do europejskich przepisów po prostu przyspieszy nieunikniony obrót spraw.

Warto też pamiętać, że iPhone SE 3 oraz iPhone 14 nadal będą sprzedawane w Stanach Zjednoczonych oraz na terenie innych rynków. Korporacja zapewne nie odczuje więc dotkliwej straty, podobnie zresztą jak przeciętni użytkownicy. Jeśli jednak planowałeś wyposażyć się w wyżej wymienione sprzęty, to radziłbym się pospieszyć.
- Przeczytaj również: Tak cienkiego iPhone’a jeszcze nie było. Apple może zaskoczyć
Tym samym już niedługo Apple całkowicie porzuci urządzenia wykorzystujące złącze Lightning. Ostatnio stosownego odświeżenia doczekały się nauszne słuchawki AirPods Max.
Źródło: iGeneration / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Mateusz Ponikowski)