Według najnowszych doniesień najbliższa premiera nie odbędzie się w czerwcu i zostanie przeniesiona na wrzesień. Mało tego – na rynku nie zadebiutuje oczekiwany iPhone 5, spekulanci twierdzą, że Apple zaprezentuje odświeżony model iPhone 4S. Rewelacje te potwierdza analityk Peter Misek z firmy Jefferies.
Misek twierdzi, że kolejna generacja smartfonu Apple będzie nieznacznie różnić się od obecnego modelu. Zmianie ulegną prawdopodobnie wyłącznie parametry urządzenia, obudowa pozostanie bez zmian. Według analityka iPhone najprawdopodobniej otrzyma dwurdzeniowy układ Apple A5, a przydomek „S” będzie oczywiście nawiązaniem do szybkości urządzenia (speed).
Źródło: BGR.com