iPhone 17 Pro bez tytanu? Apple może wrócić do korzeni

Piotr MalinowskiSkomentuj
iPhone 17 Pro bez tytanu? Apple może wrócić do korzeni

Najnowsze doniesienia sugerują, że iPhone 17 Pro nie będzie wykorzystywał tytanu. Apple prawdopodobnie powróci do aluminium, co ma mieć związek z planem przeprowadzenia znaczących zmian konstrukcyjnych, choć konkrety nie są jeszcze znane. Część tylnej części obudowy rzekomo nadal będzie szklana, dzięki czemu nie zniknie opcja ładowania bezprzewodowego. Dojdzie też do przeprojektowania standardowego wyglądu wyspy aparatów – ta stanie się podobno bardziej prostokątna.



iPhone 17 Pro może wyglądać całkowicie inaczej

Leakerzy nie mają jakichkolwiek złudzeń – technologiczny gigant nie planuje na razie wypuszczać drugiej generacji słuchawek nausznych. AirPods Max nadal będą głównym przedstawicielem tego segmentu, co jest prawdopodobnie spowodowane niezbyt zadowalającą sprzedażą. Kontrowersje napędzają również doniesienia dotyczące podzielenia systemu iOS 19 – ten zostanie udostępniony w kilku częściach. Kluczowe funkcje zadebiutują dopiero na wiosnę 2026 roku.

Osoby czekające na przyszłoroczne smartfony od Apple z pewnością są zadowolone ilością interesujących doniesień na ich temat. Tym razem przyszedł czas na pierwsze plotki dotyczące planów dokonania znaczących zmian konstrukcyjnych. Mają one zajść przede wszystkim we flagowych modelach z dopiskiem Pro oraz Pro Max, choć poprawki nie ominą również podstawowego wariantu czy Air. Choć nadal wiemy niewiele, to pojawiające się informacje napawają zarówno niepokojem, jak i ekscytacją.



Udostępniony właśnie przez The Information raport zwraca uwagę, że cała linia smartfonów iPhone 17 pozbędzie się ramek wykonanych ze stali nierdzewnej lub tytanu. Te powszechnie wykorzystywane przez Apple materiały zastąpi stare i ponadczasowe aluminium. Jeśli zaś chodzi o modele iPhone 17 Pro oraz Pro Max, to ich „plecki” będą wykorzystywać zarówno szkło, jak i aluminium. Górna (aluminiowa) część zaoferuje większą wyspę aparatu, lecz bardziej prostokątną niż kwadratową. Druga połowa z kolei pozostanie szklana, by nadal gwarantować obsługę ładowania bezprzewodowego.

Pro przestanie być Pro?

Trudno jednak stwierdzić dlaczego Apple chce postawić na aluminiowe ramki, trudno znaleźć sensowny powód. Mimo to mamy do czynienia z dosyć istotnymi informacjami dotyczącymi przyszłorocznych urządzeń. Nadal natomiast występuje więcej pytań niż konkretnych odpowiedzi. Koncern przecież specjalnie wprowadził tytan, by umocnić pozycję Pro i Pro Max jako sprzętów faktycznie drogich, potężnych i bardziej luksusowych.

Pozostaje cierpliwie czekać na debiut kolejnych plotek. Czy jednak przebiją się one do mainstreamu? Większość uwagi pożera model Air mający być najcieńszym iPhonem w historii. Jeśli faktycznie tak będzie, to bez wątpienia sporo osób rzuci się na ten smartfon kierując się wyłącznie interesującym podejściem do konstrukcji i designu.

Zapewne jeszcze trochę czasu minie zanim poznamy konkretniejsze informacje. Przypominamy bowiem, że oficjalna zapowiedź kolejnych iPhone’ów nastąpi dopiero we wrześniu przyszłego roku.

Źródło: 9to5Mac / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.