iPhone 17 Pro Max nie powstanie? Apple szykuje zmiany

Piotr MalinowskiSkomentuj
iPhone 17 Pro Max nie powstanie? Apple szykuje zmiany

Najnowsze doniesienia sugerują, że Apple przygotowuje się do gruntownych zmian. iPhone 17 Pro Max ma nie ujrzeć światła dziennego. Najpotężniejszy model będzie nosił zupełnie inną nazwę, którą wielu bezwiednie skojarzy ją z konkurencyjnym producentem. Dowiedzieliśmy się też kilku innych szczegółów na temat nadchodzących smartfonów. Firma może zaskoczyć implementacją m.in. usprawnionego systemu chłodzenia czy pojemniejszej baterii.



iPhone 17 Pro Max zadebiutuje pod inną nazwą?

Jeśli czekacie na kolejny powiew świeżości od Apple, to zapewne najbardziej interesuje Was tajemniczy iPhone 17 Air. Ten ma wyróżniać się konstrukcją nieprzekraczającą 6 mm grubości, co bez wątpienia zrobi ogromne wrażenie. Istnieje też spora szansa, iż koncern pokusi się o implementację akumulatora krzemowo-węglowego. Dzięki temu sprzęt będzie cienki, a jego bateria – pojemna.

Teraz natomiast mamy do czynienia z plotkami dotyczącymi smartfona iPhone 17 Pro Max, który może… przestać się tak nazywać. Dokładnie tak, Apple ma planować swego rodzaju rebranding najdroższego i najpotężniejszego telefonu w swoim portfolio. Jeśli pogłoski okażą się prawdziwe, to firma zasugeruje się południowokoreańską konkurencją.



Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że we wrześniu powitamy iPhone’a 17 Ultra. Wieści udostępnił leaker podobno zaznajomiony z łańcuchami dostaw poszczególnych komponentów. Zmiana nazwy podyktowana zostanie bowiem odświeżeniem wykorzystanych podzespołów. Doczekamy się też mniejszej dynamicznej wyspy, a także przeprojektowanego systemu chłodzenia. Apple wykorzysta specjalną komorę parową do optymalizowania temperatury.

Co z innymi zmianami?

Warto też mieć na uwadze planowane zwiększenie pojemności akumulatora. Nie ma jednak mowy o użyciu nowszej technologii, producent po prostu nieco pogrubi całą konstrukcję. To na pewno nie przypadnie do gustu wielu konsumentów oczekujących cienkich i smukłych konstrukcji. Oczywiście należy mieć na uwadze, iż są to niepotwierdzone doniesienia, do których należy podchodzić z odpowiednim dystansem.

Jeśli zaś chodzi o sam dopisek „Ultra” to oczywiście taki obrót spraw miałby sporo sensu. Apple posiada już w swoim portfolio kilka urządzeń z taką nazwą (m.in. zegarek czy chip). Kto wie, być może technologiczny gigant chce nieco zunifikować swoją ofertę? Czas pokaże – oficjalna zapowiedź nowych smartfonów nastąpi zapewne standardowo, we wrześniu 2025 roku.

Firma zresztą powoli toruje sobie drogę do implementacji nazewniczych zmian. iPhone SE 4 nie powstał, dostaliśmy iPhone’a 16e. Dlaczego więc by nie pójść o krok dalej?

Źródło: GSMArena / Zdjęcie otwierające: instalki.pl (Maksym Słomski)


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.