To wtedy możemy zobaczyć iPhone 17. Padła konkretna data

Piotr MalinowskiSkomentuj
To wtedy możemy zobaczyć iPhone 17. Padła konkretna data

Najnowszy raport nie pozostawia większych złudzeń. Apple zaprezentuje swoje nowe sprzęty już w drugim tygodniu września. Wtedy też tajemnicą przestanie być iPhone 17, powinniśmy też poznać szczegóły innych urządzeń. Wyciek konkretnej daty sugeruje jednak, iż amerykański koncern nie zamierza zmieniać swojego podejścia jeśli chodzi o organizację jesiennych wydarzeń. Przynajmniej na chwilę obecną.



iPhone 17 przestanie być tajemnicą za nieco ponad miesiąc

Apple przyzwyczaiło swoich klientów do organizacji eventów dwa razy w roku. Jedno wydarzenie skupia się na kwestii oprogramowania, drugie zaś na sprzętowych powiewach świeżości. Oczywiście pomiędzy tym dochodzi do ujawniania kolejnych aktualizacji czy ogłaszania nieco mniej przełomowych urządzeń. Na przestrzeni ostatnich lat doszło do szeregu zmian jeśli chodzi o sposób zapowiadania nowości. Niektóre rzeczy pozostają jednak niezmienne.

Od dłuższego czasu toczą się dyskusje dotyczące potencjalnej daty ogłoszenia kolejnych smartfonów. Najnowsze informacje pochodzą natomiast od dosyć wiarygodnego źródła, mowa o wewnętrznych dokumentach jednego z niemieckich operatorów komórkowych. Jeśli zaufamy temu w stu procentach, to możemy spodziewać się organizacji wydarzenia już w drugim tygodniu września bieżącego roku. Kiedy dokładnie?



Pozyskane dane jasno wskazują na 9 września, co dla wielu osób nie będzie przesadnie dużym zaskoczeniem. Sporo analityków również zachęcało do zaznaczenia tej daty w swoich kalendarzach. Tym samym Apple rozpocznie transmisję dokładnie tego samego dnia, co rok temu. Warto jednak pamiętać, że sprzęty trafią do sklepów nieco później. Amerykański koncern i pod tym względem jest stosunkowo przewidywalny.

Kiedy smartfony i inne urządzenia trafią do sprzedaży?

Jeśli dotychczasowy schemat nie ulegnie zmianie, to przedsprzedaż iPhone 17 rozpocznie się już 12 września. Regularna sprzedaż i wysyłka wcześniej zamówionych urządzeń ruszy z kolei nieco później, bo 19 września. Okej, ale co tak naprawdę Apple może zapowiedzieć podczas nadchodzącego wydarzenia? Smartfony są oczywistością (model podstawowy, Pro, Pro Max oraz smukły Air). Sporo osób ma też nadzieję na AirPods Pro 3 napędzane chipsetem H3.

Istnieje też ogromne prawdopodobieństwo, iż firma zaprezentuje światu Apple Watch Ultra 3, Apple Watch Series 11 i kolejną generację budżetowego modelu SE. Coraz częściej mówi się też o następnym modelu Apple TV 4K czy ulepszonym lokalizatorze AirTag – to nadal jednak wyłącznie spekulacje. Warto zatem uzbroić się w odpowiednią dawkę cierpliwości i trzymać mocno kciuki.

Nie można przy okazji zapominać, że 9 września nastąpi również debiut systemu iOS 26. Wtedy też wszyscy posiadacze kompatybilnych sprzętów będą mogli przetestować wzornictwo Liquid Glass oraz szereg innych funkcji. Do tego dochodzi oprogramowanie macOS 26, iPadOS 26, watchOS 26, tvOS 26 oraz visionOS 26.

Źródło: 9to5Mac / Zdjęcie otwierające: Apple


Piotr MalinowskiDziennikarz z pasji i wykształcenia. Jest związany z popularnymi serwisami branżowymi, gdzie od siedmiu lat publikuje treści o nowych technologiach, gamingu oraz „ludziach internetu”. Fascynuje go wpływ influencer marketingu na społeczeństwo oraz szeroko pojęte przyczyny i skutki nierówności społecznych. Prywatnie fan powieści/filmów grozy, gier studia Piranha Bytes, podcastów kryminalnych, dobrej kawy oraz rowerowych wycieczek.