iPhone 13 z trybem always-on
„Spodziewajcie się szybszego procesora A15, mniejszego wycięcia nad ekranem, nowego wyświetlacza zapewniającego dłuższy czas pracy na baterii i trybu always-on w stylu znanym z Apple Watch. Czego jeszcze? Częstotliwości odświeżania obrazu na poziomie 120 Hz i ulepszeń w zakresie nagrywania wideo” – czytamy w raporcie.
Tryb always-on faktycznie mógłby w końcu zadebiutować w iPhone’ach, skoro te robią już użytek z ekranów OLED. Oczywiście tryb taki po aktywacji skróci czas pracy urządzenia na baterii, ale wielu użytkowników zapewne chętnie by z niego korzystało. Na wyłączonym ekranie prezentowane miałyby być w minimalistycznej formie informacje na temat godziny, pogody lub powiadomień. Warto przypomnieć, że z technologii tej wybrane smartfony innych marek korzystają już od ponad dekady.
Jeżeli pozostałe plotki się potwierdzą – a powinny, biorąc pod uwagę ich powtarzalność w sprawdzonych źródłach – nawet podstawowy iPhone 13 może być świetną propozycją. Świetną wiadomością jest zwłaszcza dłuższy czas pracy na baterii, który w przypadku iPhone 12 jest wręcz irytująco krótki.
iPhone 13 będzie bestsellerem, jak niemal każdy iPhone
Bloomberg donosił w zeszłym tygodniu, że Apple zleciło dostawcom stworzenie nawet 90 milionów nowych iPhone’ów 13 tej jesieni, co stanowi 20-procentowy wzrost w stosunku do 75 milionów wyprodukowanych iPhone’ów 12.
Czego spodziewacie się po nowych iPhone’ach 13? Korzystacie w ogóle z telefonów Apple, czy stawiacie na Androida?
Źródło: Bloomberg, zdj. tyt. EverythingApplePro