iPhone 12 Pro Max z baterią o śmiesznej pojemności. Apple robi krok wstecz

Maksym SłomskiSkomentuj
iPhone 12 Pro Max z baterią o śmiesznej pojemności. Apple robi krok wstecz
{reklama-artykul}Smartfony Apple iPhone nigdy nie zbierały najlepszych ocen za czas ich pracy na baterii. Ba, wytykano im raczej krótki czas działania, który w połączeniu z długim czasem ładowania frustrował niejednego użytkownika. Apple miało szansę zwiększyć pojemność baterii w smartfonach z serii iPhone 12 i zażegnać ewentualne problemy. Jak się okazuje, pojemność akumulatora wzrosła jedynie w iPhone 12 Mini. W pozostałych przypadkach ma miejsce regres.



iPhone 12 Pro Max: pojemność baterii

Najnowsze dane opublikowane przez chińską agencję regulacyjną TENAA rzucają światło na pojemność baterii w iPhone 12 Pro Max, najdroższym z najnowszych smartfonów Apple. Jak się okazuje, firma z Cupertino postawiła na baterię o pojemności zaledwie 3687 mAh, mniejszą niż w ta w modelu iPhone 11 Pro Max, której pojemność wynosiła 3969 mAh. Apple zapewnia wprawdzie, że zoptymalizowane oprogramowanie powinno przełożyć się na „długi” czas pracy na baterii, ale nie ma większego powodu, by marketingowym zapewnieniom wierzyć – należy poczekać na opublikowanie pierwszych nieoficjalnych i niesponsorowanych testów.

Czy dla poprawy wyglądu warto poświęcać funkcjonalność? | Źródło: Apple



iPhone 12 Mini: pojemność baterii

Wcześniej udało się nam ustalić, że Apple zwiększyło pojemność baterii w przypadku najmniejszego z nowych smartfonów. iPhone 12 Mini dysponuje akumulatorem o pojemności 2227 mAh, co potwierdził brazylijski ANATEL. Dla porównania, iPhone SE cechował się baterią 1821 mAh, która pozwalała uzyskać urządzeniu SoT (Screen on Time) na żenująco niskim poziomie poniżej 4 godzin.

iPhone 12: pojemność baterii

Sytuacja wygląda fatalnie również w przypadku modeli iPhone 12 i iPhone 12 Pro. Smartfony wyposażone w 6,1-calowe ekrany OLED otrzymały akumulator o pojemności 2815 mAh, mniejszy niż w modelu iPhone 11 (3110 mAh). Powodem pomniejszenia ogniw jest najpewniej nowa, nieco odchudzona obudowa. Czy jednak dla nieco cieńszej obudowy warto rezygnować z funkcjonalności? Oceńcie sami.

Źródło: macrumors


Maksym SłomskiZ dziennikarstwem technologicznym związany od 2009 roku, z nowymi technologiami od dzieciństwa. Pamięta pakiety internetowe TP i granie z kumplami w kafejkach internetowych. Obecnie newsman, tester oraz "ten od TikToka". Miłośnik ulepszania swojego desktopa, czochrania kotów, Mazdy MX-5 i aktywnego uprawiania sportu. Wyznawca filozofii xD.